Hej dziewczyny i nie tylko:) Mam 16 lat i mimo to...
W
wszystkoinic62 pkt
707 wyświetleń
iż mam przyjaciół,fajne życie towarzyskie czuję się samotna. Potrzebuję miłości. Potrzebuję czuć się kochana.Miło by było mieć kogoś do kogo mogłabym się przytulić. Pogadać, pośmiać się, powygłupiać się.Po prostu czuć obecność drugiej osoby i czuć się przez nią kochana. 4 miesiące temu byłam w związku.Strasznie mi brakuje mojego byłego chłopaka. Próbowałam zapomnieć,ale chyba nie potrafię. Po jakimś czasie wszystko wraca. Większość moich koleżanek ma chłopaków... I jest to dla mnie okropne jak widzę że się przytulają a ja nie mam do kogo. Jeszcze jak w pobliżu jest mój ex i tak na niego popatrzę,to mam wielką ochotę podbiec i się do niego przytulić. Pamiętam jak z nim byłam te wieczory gdy mnie odprowadzał staliśmy pod moją klatką w jego objęciach czułam się taka bezpieczna, czułam,że mam wszystko. Musiałam sie tutaj wyżalić bo nie mam gdzie. Nie wiem już co robić,wieczorami płaczę.. niedawno straciłam też przyjaciółkę. Naprawdę czuję się okropnie. Nie wiem czego od was oczekuje,może paru słów pocieszenia... Może któraś z was też kiedyś była w takiej sytuacji? Pomocy...