Szanowna Dario,
Zapytałaś o objawy ciąży 15 dni po stosunku, a do tego te objawy według ciebie to m.in.: brak apetytu, zmęczenie i ból podbrzusza.
Nie potrzebuję znać szczegółów twojego życia seksualnego, czy też w twoim przypadku sexualnego, żeby wiedzieć, że nie masz zielonego pojęcia o seksualności człowieka, o zapłodnieniu, przebiegu ciąży, a o antykoncepcji już nie wspominając.
I przeczytaj sobie definicję hejtu oraz porównaj ją z definicją takich słów jak "krytyka" oraz "sarkazm". Przyda ci się, jeżeli komukolwiek w życiu jeszcze będziesz próbowała udowodnić jakiegoś rodzaju złośliwość, czy też innego rodzaju "hejt". Bo jak na razie przegrywasz w przedbiegach, bo mylisz pojęcia.
Gdybyś miała jeszcze jakiekolwiek wątpliwości co do twojego braku wiedzy, to tłumaczę: do implantacji zarodka po ewentualnym zapłodnieniu dochodzi nawet 14 dni po stosunku. Kobieta nie ma w tym czasie ŻADNYCH objawów ciąży, bo przed implantacją nawet w niej nie jest. Ma w sobie zapłodnioną komórkę jajową, nie jest jednak w ciąży.
Permanentne zmęczenie jest prędzej oznaką niedoboru żelaza i magnezu, niż ciąży, tym bardziej po tych już słynnych 15 dniach od stosunku.
Ból podbrzusza to ból podbrzusza, a brak apetytu to brak apetytu. Ich powodów jest kilkadziesiąt.
A jeżeli ból podbrzusza połączymy z jeszcze innym "objawem ciąży", którą sobie uroiłaś, czyli nadwrażliwością sutków, wychodzi nam duże prawdopodobieństwo, ze zbliża się twoja kolejna miesiączka lub jesteś w trakcie owulacji. I tu również nie potrzebuję mieć przed oczami twojego kalendarzyka miesięcznego.
Mogłabym tak pisać dalej, ale myślę, że jest to zbędne.
Idź dziewczynko i się poucz przynajmniej podstaw fizjologii kobiecej, zanim następnym razem przylecisz tu z jakimś pytaniem. Może wtedy będzie choć trochę świadczyło o postępie intelektualnym i procesach myślowych w twojej głowie, bo na razie nawet samodzielnie nie potrafisz użyć wyszukiwarki, by poczytać o tym, jak przebiega ciąża i kiedy pojawiają się jej pierwsze objawy, tylko lecisz na Dojrzewamy.pl.
Uważasz, ze byłaś gotowa na seks (choć uparcie piszesz o "płci" po angielsku), więc chyba tym bardziej jesteś zdolna do samodzielnego przeglądania treści zawartych w książkach do biologii, portalach naukowych czy dla kobiet.
Pozdrawiam serdecznie