U mnie w gimnazjum przynosiła osoba, która chciała. Nie wiem, w klasie to chyba tylko dwie osoby to robiły, ale dlatego, by każdy wiedział, złożył życzenia, żeby było głośno na ich temat. Może nie mam pojęcia nic na ten temat, bo się urodziłam w wakacje, ale uważam to za dziecinne troszku.
34
S
Solange1123
13 lat temu
17
U mnie jak ktoś miał urodziny, to albo cukierki albo nic, zależy od osoby, ale jak moje urodziny były to wielka balanga(jak to napisała @lololooo)
17
L
Loki
13 lat temu
14
u mnie w gimnazjum ( w klasie ) jak ktoś miaŁ urodziny to przynosił cukierko , ale to zależy od kogo .. ale nic sie nie stanie jak przyniesiesz ;)
14
W
wiktoria1547
13 lat temu
7
Od Ciebie to zależy..
miło myślę by było w dzień swoich urodzin jeszcze cieszyć się tym z klasa;)
7
W
Wikus234
13 lat temu
2
To nic złego jak przyniesiesz cukierki do szkoły i klasa zaśpiewa ci 'sto lat'. U mnie w gimnazjum tak było do 3 klasy i nie było to uznawane za jakieś dziecinne czy coś.
2
N
Nikolka9
13 lat temu
-3
Od kąd pamiętam praktycznie każdy na urodziny przynosił cukierki i nie ważne czy to podstawówka, gimnazjum czy jak teraz szkoła średnia. Nawet teraz jak już jestem w liceum to przynosimy cukierki na urodziny i częstujemy siebie nawzajem i nauczycieli. Jak dla mnie taki zwyczaj.
-3
S
Smoulder
13 lat temu
-4
U mnie w gimie już się w to nie bawili... Ale to już zależy od składu klasy. Pójdziesz do szkoły, ogarniesz człowieków i raczej się domyślisz, czy wypada się wygłupiać :)