Przejdź do treści głównej

hej, jestem z chlopakiem ponad pol roku i...

L
Lutema420 pkt
981 wyświetleń
ostatnio jak rozmawialiśmy, o nas to powiedziałam mu ze malo sie angażuje w nasz zwiazek, no bo to widac, ani sie spotkac bo tylko ja spotkania przewaznie proponuje, i powiedzial ze bardziej woli sie z kolegami spotykac wiecej im czasu poswieta niz mi, ze jest ze mna tylko dlatego ze ja chce z nim byc, ja go kocham a on mnie juz nawet nie.. mowi ze jestem mu obojetna, i watpi w to ze moze sie to zmienic... najgorsze ejst to ze ja go bardzo kocham nie chce stracic bo bardzo sie w to zaangazowalam.. prosze pomozcie mi jakos:(

1 odpowiedź

Przykro mi . Też byłam w podobnej sytuacji.. dałam temu związkowi trochę czasu, spotykaliśmy się normalnie , może trochę rzadziej i na każdym spotkaniu starałam się, aby było wyjątkowe i z czymś innym się kojarzyło pisałam do niego codziennie , że tęsknie i takie tam. Oczywiście nie spodziewałam się od niego żadnych rewelacji, nie robilam mu o nic pretensji , nawet jeżeli sam jechał na dyskoteki itd. starałam się być jak najlepszą dziewczyną. Potem zmieniłam taktykę , dałam mu odpocząć od siebie , aby zauważył , że beze mnie jest inaczej , sam zaczął pisać nawet częściej ode mnie ... za biegiem czasu i po kilku szczerych rozmowach wszystko wróciło do normy , nawet jest lepiej . <br />
Możesz spróbować tak zrobić , ale nie na każdego chłopaka to działa . Jeśli nie to jedyne co zostanie to rozstanie . Przykro mi , ale nie można być w związku bez wzajemnej miłości. Może jeśli straci to doceni Ciebie. Spójrz na to z innej strony , z kimś możesz być szczęśliwsza i tylko marnujesz swój czas. . Życzę powodzenia : )
5
К

кσкαιиα

13 lat temu