Hej jestem z chłopakiem prawie pol roku . On ma...
M
motorfanka225 pkt
485 wyświetleń
19 lat a ja 15 (4lata różncy ). Mamy do sb jakies 9 -10 km.
On idzie za 2 tyg na studia wtedy bd dzielić nas prawie 100 km.
podobno ma być w weekend każdy tutaj w swojej miejscowości
ale nwm to sa studia roznie może być .. on teraz a już o sb wysokie mniemanie bo kupuje markowe ubrania i uwaza ze ja za kika ciuszkow place tyle co on za jedna.
wcale nie jest modnie ubrany alee okej nie o tym tu chcialam napisac.., a co dopiero jak pójdzie w inny świat?
bo niby ma te 19 lat ale jak np jego kuzyn czyli chlopak mojej siostry ma do mnie jakies uwagi,ale i zezlosci na mnie sie o to ze niby ja traktuje swojego chlopaka zle to moj nawet mnie nie obroni... smutne.
wgl jak do mnie zarywal taki chlopak to moj by nic nie zadzialal tylko moj ''szwagier" a jego
kuzyn miał z tamtym pogadac dac mu nauczke tak moj chlopak chciał .ale mnie takie coś wkurza bo moj chlopak jest mocny tylko przez tela a tak to nie reaguje sam nic a tak podobno mnie kocha. a czemu ma sie innym wysługiwac?
jak patrze na moją siore i jej chlopaka to smutno mi bo mój nie robi tak jak tamten dlatego tak smutno mi ;((
nwm co mam zrobic bo jak on pojdzie na studia to chyba to nie ma sensu a wy jak myslicie ?
On idzie za 2 tyg na studia wtedy bd dzielić nas prawie 100 km.
podobno ma być w weekend każdy tutaj w swojej miejscowości
ale nwm to sa studia roznie może być .. on teraz a już o sb wysokie mniemanie bo kupuje markowe ubrania i uwaza ze ja za kika ciuszkow place tyle co on za jedna.
wcale nie jest modnie ubrany alee okej nie o tym tu chcialam napisac.., a co dopiero jak pójdzie w inny świat?
bo niby ma te 19 lat ale jak np jego kuzyn czyli chlopak mojej siostry ma do mnie jakies uwagi,ale i zezlosci na mnie sie o to ze niby ja traktuje swojego chlopaka zle to moj nawet mnie nie obroni... smutne.
wgl jak do mnie zarywal taki chlopak to moj by nic nie zadzialal tylko moj ''szwagier" a jego
kuzyn miał z tamtym pogadac dac mu nauczke tak moj chlopak chciał .ale mnie takie coś wkurza bo moj chlopak jest mocny tylko przez tela a tak to nie reaguje sam nic a tak podobno mnie kocha. a czemu ma sie innym wysługiwac?
jak patrze na moją siore i jej chlopaka to smutno mi bo mój nie robi tak jak tamten dlatego tak smutno mi ;((
nwm co mam zrobic bo jak on pojdzie na studia to chyba to nie ma sensu a wy jak myslicie ?