hej. kiedyś pytałam już czy wracać do...
V
vanila756 pkt
789 wyświetleń
chłopaka bo zerwał ze mną i lizał sie z koleżanka z kl i jeszcze taka inna. I wrociłam do niego bo obiecał że to sie nie powtorzy. w niedziele wziełam jego tel. i czytałam smsy, pisał do tej z która sie lizał i tak pisał jej że nie podobam mu sie już i jest ze mna tylko dla lizania, pisał to jak nie bylismy para. Ale też było że seksownie wyglada w dresach i sie spotykali. Były smsy o treści kocham cie. Załamałam sie żuciłam tym tel w niego i poszłam ze łzami w oczach. Dowiedziałam sie że na przeprosiny chciał mi przesłać bukiet róż. Ciągle pisał smsy że mnie kocha itp, że sie zabije. Jak prawie wrociłam do niego on powiedział że lepiej jak prześpimy sie z tym. Wczoraj dowiedziałam sie od jego kumpli że on im też mowił że chodzi ze mną dla macania i całowania. Chciał wczoraj jeszcze bym wrociła ale kolega mi napisał że on chciał od niego nr swojej byłej ktora wiem że mu sie bardzo podobała. A mam czas do dzisiaj czy wroce do niego czy nie. Wczoraj powiedział że jak chce to żebym zerwała ale cieżko mu bedzie o mnie zapomnieć. Strasznie go kocham i mnie skrzywdził, na to wychodzi że tak naprawde mnie nie kocha i nie kochał choć mowił co innego. Ale on tłumaczył sie że to jego brat pisał te smsy, wierze ale nie wszystki pisał np. że nie podabam mu sie itp. I mam pytanie zerwać z nim czy wrócić i pobawić sie i tak zrobić że zerwe i bedzie on cierpiał lub na nowo mnie pokocha. Ja jestem w stanie wszystko zrobić by zakochał się we mnie. Albo wrocic może i wierzyć że jest i bedzie dobrze? Błagam o pomoc:( kocham go:(((