hej, mam 17 lat, i mam mały problem, moze...
O
orgazm333175 pkt
494 wyświetlenia
problem to złe słwo ale, zakochał się we mnie chłopak w równym wieku. Pisaliśmy, ale ja wszystko jakoś tak popsułam, wiem ze to moja wina, ale wiem ze on chce nadal spróbować, i ja nadal chcę. piszemy teraz o tym co się wydarzyło, nie wiem może pomożecie mi co ja mam zrobić, sama nie wiem czy chcę z nim być, Chcę związku w zasadzie to fajny z niego człowiek, tylko jakoś nie potrafię wyrazić siebie i swoich uczuć
już mówiłam mu jaka jestem ze zimna, i trudna w związkach, on to powiedział ze rozumie, (załóżmy) wiem ze nei chce mnie tylko zaliczyć i zostawić. Nie potrafię poprowadzić znajomości na wyższy poziom, doradźcie mi jakoś co mam zrobić zeby go DELIKATNIE zachęcić, nie narzucać się ale przyciągnąć do siebie. proszę o dojrzałe odpowiedzi,a nie bzdury które niczego nie wnoszą do postu.
już mówiłam mu jaka jestem ze zimna, i trudna w związkach, on to powiedział ze rozumie, (załóżmy) wiem ze nei chce mnie tylko zaliczyć i zostawić. Nie potrafię poprowadzić znajomości na wyższy poziom, doradźcie mi jakoś co mam zrobić zeby go DELIKATNIE zachęcić, nie narzucać się ale przyciągnąć do siebie. proszę o dojrzałe odpowiedzi,a nie bzdury które niczego nie wnoszą do postu.