Każde nieszczęśliwe zakochanie jest ciężkie do zniesienia. W tej sytuacji którą opisałaś widać brak zainteresowania ze strony tego chłopaka, odrzucenie jest bardzo ciężkie ale w życiu należy się tego nauczyć, może to nie jest właśnie ten chłopak który jest odpowiedni dla Ciebie?, dlatego też nie przejmuj się tą sytuacją a zacznij bardziej myśleć o sobie, o swoim rozwoju, samopoczuciu, wyjdź z koleżankami, poczytaj książkę a zobaczysz że z biegiem czasu będziesz się lepiej czuła i może wtedy natrafisz na innego fajnego chłopaka.
4
S
salesperson
13 lat temu
4
Daj sobie z nim spokój, ta osoba w mojej opinii jest nic nie warta.
"ze niby mam u niego szanse niby nie",
"osttanio chciclam z nim pogadac to od razu odmowil "
Nic na sile, tego kwiatu jest pól świata...
4
O
OrzelWyladowal
13 lat temu
4
Daj więcej informacji.. to pomożemy :)
4
L
lola1420202
13 lat temu
2
Ale , on się patrzy ostatnio troche.. ;> nie zaakceptowal zaproszenia na fejsie a sie patrzy.. moje kolezanki mowia , ze on tylko tak robi , bo boi sie reakcji swoich kolegow.. po prostu bez powodu by sie nie patrzał. Ale ja sama nie wiem co mysleć.. To wszystko takie pomieszane. ^;/
2
A
Asha156
13 lat temu
-1
Gdzieś na świecie jest na pewno ktoś, kto wkrótce będzie zabiegał o to, żebyś zwróciła na niego uwagę, więc nie marnuj czasu na jakiegoś idiotę, który widocznie jeszcze jest na poziomie emocjonalnym przedszkolaka i daj sobie od niego odpocząć.
-1
S
serfer
13 lat temu
-4
Co znaczy nieszczęśliwie ? ; ) Potrzebuję więcej informacji ; ) Ile On ma lat i wgl co się stało.
-4
A
AskMan
13 lat temu
-6
jest w moim wieku , chodzi do tej samej szkoly co ja.. ^ jest skryty bardzo w sobie .. przy kolegach taki cwaniak a tak to jest zupelnie inny.. to wszystko zaczeło sie jak zaczal przychodzic do mojej przyjaciolki z kumpalmi , bo jego kolega zakochal sie w mojej przyjaciolce.. i wiesz ja tak bardziej do niego.. jakos w dziwny sposob dowiedzial sie , ze ja w nim.. dokladnie nie wiem jak^ . jak bralam go na osobnosci to kiedys powiedzial , ze niby mam u niego szanse niby nie.. a zdaje mi sie , ze on dokladnie nie wiedzial sam...kiedys przyszedl do mnie sam pogadac.. przed tem patrzal sie.. a teraz? prawie wgl. ;/ osttanio chciclam z nim pogadac to od razu odmowil .. nawet nie wiem czy na mnie spojrzal... ma fejsa i to ile czasu ale mnie nie zaprosi .. ^ :(