Hej, mam pewien kłopot, jest on związany ze...
A
Adela635432 pkt
971 wyświetleń
szkołą a konkretnie z nauczycielką. Uczy mnie ona od 1 gimnazjum i jakoś od początku bardziej zwracała na mnie uwagę, obserwowała mnie na przerwach i na lekcjach, chociaż jestem dziewczyną spokojną i nie przeszkadzam w lekcji. W tamtym roku była moją wych, to może i rozumiem że zwracała na mnie większą uwagę odrazu mówię że od początku nie dogadywałam się z nią. Miałam z nią konflikty, ale mniejsza z tym. W tym roku odczuwam to samo. Na lekcji się na mnie prawie cały czas patrzy mimo tego że nie jest już moją wych. Ogólnie nie przepadam za nią za bardzo, mam szacunek ale ją nie bardzo lubię. Co o tym myśleć? Mieliście takie sytuacje ? Dla mnie ta sytuacja jest jakaś dziwna. Pomóżcie. Może i przesadzam ale co o tym sądzicie?