Hej mam pewien problem :/ BYly ze mna zerwal...
N
nicminiewychodzi2.2k pkt
561 wyświetleń
jakies ponad 8 miechów temu.. ale przejde do rzeczy mi na nim cal czas zalezy a staralam sie odbudowac nasze relacje w koncu przestalam...nie pisalam nic.. ale jakies 2 miechy temu on sie zaczal odzywac.. i jak ja mam to odebrac np pisze jakos o 2 jak jesttem na fb ze mam isc spac bo pozno jest. Mozliwosci spotkania nie ma, on siedzi z a granica. KOlezanka mowi ze moze on teskni ze moze chce odbudpwac relacje.. Co wy o tym sadzicie hm ? :) mnie juz glowa od tego wszystkiego boli, od tego myslenia bo strasznie mi na nim zalezy.