Przejdź do treści głównej

Hej, Mam pewien problem... Od dłuższego czasu...

M
Michaelos33 pkt
476 wyświetleń
piszę z dziewczyną z mojego miasta, Parę razy się widzieliśmy... Ma takie dziwne huśtawki nastroju, raz jest ok a drugi raz się nie odzywa
Wiem, że nie jest mi obojętna...
Wczoraj byłem z kumplami na piwie...
I była ona w koleżankami, one tam nic nie piły
Nie było nawet jak pogadać... za dużo ludzi
Ale chodzi o to, że kumple spotkali je w tutejszym klubie i jak oni to stwierdzili za przeproszeniem "strasznie się zeszmacili"
Nie wiem co o tym mam myśleć... Nie wiem czy to prawda, Kumpli znam dłużej niż ją i nie wiem co sądzić na ten temat.
Głupio mi się zrobiło, bo poszły same do domu... Myślałem, czy ich nie odprowadzić... Zachowałem się jak dupek, Ważniejsza jest dla mnie opinia kumpli... ;/ Ale teraz już po fakcie
Nie wiem komu mam wierzyć...?
Co myślicie o mojej sytuacji?

P.s.
Sorki rozpisałem się ;)

5 odpowiedzi

Moim zdaniem pogadaj z nią szczerze i spróbuj się dowiedzieć może od kumpli czemu uważają że one się "zeszmaciły"... Wyjaśnij z nią, czemu ma takie huśtawki nastrojów i tamto w klubie. Może powiedz, że ci na niej zależy. I fakt mogłeś ją odprowadzić a nie zostawać z kumplami. A czemu masz się ich opinią przejmować, moim zdaniem to z kim się umawiasz, na kim ci zależy to tylko i wyłącznie twoja decyzja i nie potrzebujesz, że tak to ujmę, "opinii kumpli". Załóżmy tak : jest waga szalkowa, która przedstawia twój problem, na jednej szalce jest twoje prawdopodobne szczęście z tą dziewczyną, a na drugiej komentarze kumpli odnośnie tej dziewczyny. Co wybierasz?
5
A

artystka

15 lat temu

Zapytaj ją wprost co robiła i czy to prawda, bo ci na niej zależy i nie chcesz żeby miała złą opinie.
umów się z nią i jej wszystko wytłumacz, przeproś że nie odprowadziłeś jej , :)
4
N

niinuś

15 lat temu

pogadaj z nia o tym.
2
N

nataluha

15 lat temu

Dzięki za wszelkie posty...
A w szczególności za "artystki"
Masz pełną rację, nie powinienem się przejmować kumplami... Niech sobie gadają,
A ja i tak zrobię wszystko aby być szczęśliwym przy jej boku...
Pozdrawiam
-1
M

Michaelos

15 lat temu

Nic nie szkodzi że się rozpisałeś :)
Może powinieneś pogadać na ten temat z którymś z kumpli, a później z tą dziewczyną.
Jak dla mnie to głupio zrobiłeś, bo jak dobrze zrozumiałam to on to powiedział przy nich, a Ty nic nie zrobiłeś.
Mogłeś przynajmniej pójść za nią i wszystko wytłumaczyć, albo przynajmniej później zadzwonić lub napisać.
-25
B

BliznyWsercu

15 lat temu