Hej, Mam pewien problem... Od dłuższego czasu...
M
Michaelos33 pkt
476 wyświetleń
piszę z dziewczyną z mojego miasta, Parę razy się widzieliśmy... Ma takie dziwne huśtawki nastroju, raz jest ok a drugi raz się nie odzywa
Wiem, że nie jest mi obojętna...
Wczoraj byłem z kumplami na piwie...
I była ona w koleżankami, one tam nic nie piły
Nie było nawet jak pogadać... za dużo ludzi
Ale chodzi o to, że kumple spotkali je w tutejszym klubie i jak oni to stwierdzili za przeproszeniem "strasznie się zeszmacili"
Nie wiem co o tym mam myśleć... Nie wiem czy to prawda, Kumpli znam dłużej niż ją i nie wiem co sądzić na ten temat.
Głupio mi się zrobiło, bo poszły same do domu... Myślałem, czy ich nie odprowadzić... Zachowałem się jak dupek, Ważniejsza jest dla mnie opinia kumpli... ;/ Ale teraz już po fakcie
Nie wiem komu mam wierzyć...?
Co myślicie o mojej sytuacji?
P.s.
Sorki rozpisałem się ;)
Wiem, że nie jest mi obojętna...
Wczoraj byłem z kumplami na piwie...
I była ona w koleżankami, one tam nic nie piły
Nie było nawet jak pogadać... za dużo ludzi
Ale chodzi o to, że kumple spotkali je w tutejszym klubie i jak oni to stwierdzili za przeproszeniem "strasznie się zeszmacili"
Nie wiem co o tym mam myśleć... Nie wiem czy to prawda, Kumpli znam dłużej niż ją i nie wiem co sądzić na ten temat.
Głupio mi się zrobiło, bo poszły same do domu... Myślałem, czy ich nie odprowadzić... Zachowałem się jak dupek, Ważniejsza jest dla mnie opinia kumpli... ;/ Ale teraz już po fakcie
Nie wiem komu mam wierzyć...?
Co myślicie o mojej sytuacji?
P.s.
Sorki rozpisałem się ;)