Przejdź do treści głównej

Hej mam pewien problem... problem nie problem,...

P
paulinka235308 pkt
393 wyświetlenia
nie wiem jak to nazwać, więc może zacznę tak ... W maju na pewnej 18 całowałam się w pewnym kolegą mojego kolegi ( pisałam już o tym kiedyś). Później było normalnie, czasem się uśmiechał i wgl. Wczoraj byłam na pewnym festynie i on też tam był. Na początku było normalnie nic nie mówił i wgl, ale później jak się napił to zaczął do mnie mówić o takim Pawle, który też był na tej 18 tylko że ja z tym Pawłem tylko gadałam i chodziłam, nic więcej. Zaczął pytać czy ja z nim chodzę i wgl, ja powiedziałam że no pewnie i zaczęłam się śmiać (bo to nieprawda). A on zaczął mówić że właśnie ten Paweł nie przyjechał bo się na mnie obraził bo mu nie dałam (wiadomo o co mu chodziło). I właśnie takie teksty do mnie mówił, dogadywał mi, przedrzeźniał mnie itp. i się trochę wkurzyłam. Bo na początku tak nie było, normalnie, czasem się uśmiechał itp. aa teraz takie teksty do mnie, tak jakbym nie wiem co mu zrobiła. Spotkałam go tez kiedyś w lipcu na innym festynie i też trochę pijany, ale nie mówił tak do mnie aa teraz nie wiem czemu, nie wiem o co chodzi, może chce pokazać przy kolegach coś, no nie wiem. Jego koledzy też kiedyś coś gadali i wgl aa teraz już nic, to on zaczyna, tylko że to właśnie nie z tym Pawłem się całowałam tylko z nim. Nie wiem naprawdę o co mu chodzi. Powinnam go zapytać o to czy lepiej nie zaczynać ?? Jak sądzicie...?

1 odpowiedź

chłopak po prostu wypił i mu odwalało jeżeli ci na nim zależy to z nim pogadaj a jak nie to poproś go o spotkanie i przy okazji poprosisz o wyjaśnienie tego incydentu ;)
2
Z

zepsuta

13 lat temu