Hej! Mam problem ;c A więc poznałam jakoś 7...
N
NMLOVE17 pkt
453 wyświetlenia
miesięcy temu chłopaka. Chodzimy razem do szkoły do równoległych klas. Zakochaliśmy się od pierwszego wejrzenia i po miesiącu podrywania, wychodzenia na spacerki itp. zaczęliśmy chodzić. Ale po 2 miesiącach się popsuło, nie poświęcał mi już tyle czasu co na początku dlatego z nim zerwałam, on powiedział że też już w sumie nie czuje tego że jesteśmy razem i zostaliśmy znajomymi. Prawie się do siebie nie odzywaliśmy...ale miesiąc temu wszystko się zmieniło. Pojechaliśmy razem na wycieczkę i przysiadł się do mnie. Spytał czemu tak jest dziwnie miedzy nami, gadaliśmy o wszystkim co nas łączyło, postanowiliśmy zostać przyjaciółmi, potem koleżanka dawała nam zadania np. miałam mu dać buziaka w policzek, a on mi w czoło i było tak super..wspomnienia wróciły. I na koniec zasnęliśmy trzymając się za ręce i opierając na sobie głowy.. (bo wracaliśmy z wycieczki jakoś o 3 w nocy) no i od tamtej pory on mnie przytula w szkole i pisze do mnie i gada...ale przed tą wycieczką mówił że na razie nie chce mieć dziewczyny bo jest koniec roku i ma teraz w głowie naukę..co ja mam robić? Za miesiąc wakacje to może wtedy spróbować? A może teraz wyznać mu miłość? A może lepiej poczekać aż sam to zrobi? Może mu się zmieniło po tym zdarzeniu w autokarze?