hej mam problem i to duży , troche to skomplikowane al...
D
doma5532.7k pkt
636 wyświetleń
e postaram się mniej więcej streścić o co chodzi . Więc tak nie dawno poznałam fajnego chłopaka , jest to kolega naszego wspólnego kolegi Przemka , a ten którego poznałam to Jacek ; p . No i on mi się od razu spodobał i z wyglądu i z charakteru . No i dzisiaj się z przyjaciółką spotkałyśmy z nimi , no i chciałam do niego trochę pozarywać wiadomo ; D no i tam łaziliśmy po mieście no i on o dziwo do mnie zarywał brał na ręce i takie tam wygłupy , ale do mojej przyjaciółki też no i było mi trochę przykro , ale pomyślałam , że trudno przeżyję . Ale najśmieszniejsze jest to , że jak na to wyglądało zarywał do nas obu ;3 no i w końcu jak tam przyjaciółka była z nim sama a ja tam dalej z kolegą drugim czyli Przemkiem to oni się całowali jak mi później przyjaciółka mówiła i powiedziała mi też ,że jak się całowali to powiedziala do niego pozniej ze nic z tego nie bd , ze nie bd z nim bo mi bd przykro no i powiedziala do niego szczerze , ze po prostu on mi sie podoba no i on jej odpowiedzial ze ja mu nie i tyle ok jakos to przełknęłam . Ale najlepsze było to, że jak później nas odprowadzali do domu to ten Jacek wlasnie co mi sie podoba zaczal mnie przytulac kleic sie do mnie i chcial mnie pocalowac ale mu sie nie dalam ; c no i teraz pytanie jak niby mu sie nie podobam to dlaczego do mnie pozniej zaczal zarywac ? wgl co o tym sądzicie ? bo ja juz nie wiem co o tym myslec jestem w dolku a ten Jacek na prawde mi sie podoba ;cc