Hej, mam problem. Jeszcze nie dawno bardzo...
C
chiqiqita81 pkt
930 wyświetleń
kochałam śpiewać, żyłąm tym i to właściwie było wszystkim co miałąm. Ale od pięciu miesięcy tego nie robię, wszystko dlatego że pani od muzyki mi powiedziała że robie to źle, i to i wszystko. Wcześniej dużo osób chwaliło mój głos, nauczyciele, znajomi, nawet obcy ludzie, a ta pani mi wytknęła wszystkie wady, i od tego czasu, jak myślę o śpiewaniu to chce mi się ryczeć. Przestałąm też grać na gitarze, bo i tak mi nie wychodzi. Teraz myślę że mam beznadziejny głos i nie umiem grać. Nawet przestałam pisac opowiadania. Porzuciłąm wszystkie marzenia i czuję się z tym tam okropnie, że już nie chce mi się żyć. Przestałąm robić wszystko to co kocham i właściwie nie mam już żadnych talentów, czuję jakąś okropną pustkę....co mam robić, bo już sama nie wiem... ;(
PS w przyszłym roku będę mieć z nią muzykę...;(
PS w przyszłym roku będę mieć z nią muzykę...;(