hej .mam problem kochał chłopaka który w tym...
B
Byłapiękna16 pkt
673 wyświetlenia
momencie olewa mnie ,nie pisze nie dzwoni a to wszysto zaczęło się tak
Przyjechał raz z kolegą który chciał się zemnąą spotkać .
gdy go zobaczyłam poczułam dziwne uczucie .
Nie wiedziałam że to początek czegoś czego bym nie chciała teraz przeżywać ,zaprosił mnie na fb , odważyłam się napisac czy by nie spotkał się zemną ,zgodził się byłam szczęśliwa i od tamtej pory spotykaliśmy się częściej ,miną tydzień ,dwa ,potem miesiąć czułam do niego , coś więcej niż przyjaźń i on to zauważył .
mimo tego nadal spotykaliśmy się .pewnego razu siedzieliśmy w samochodzie ,rozmawialiśmy chciałam wziąśc picie i on nagle mnie pocałował .
Zdziwiłam się , z czasem jeździliśmy prawie każdego wieczoru na przejażdżki ,mimo tego że widziałam że jak wróce do domu to będę miała awanturę w domu że wracam późno ,jechałam znim nad jeziorko ,siedziałam do późna ,ponieważ moje uczucie do niego było silniejsze .
Pod koniec roku pojechaliśmy na wagary ,widać było ze był przeziębiony ,ale moje serce mi mówiło że coś jest nie tak ,cały dzień mało rozmawialiśmy .
postanowiliśmy że już odwiezie mnie na miejsce z którego mnie wziął .
Gdy szłam do domu dostałam od niego wiadomość typu (Przepraszam chciałem powiedzieć ci dzisiaj ale nie będę się rozpisywał ,po prostu nie możemy się więcej spotykać ,)
Był to cios prosto w serce ,czułam łzy które leciały mi po policzku i ból w sercu .
ostatnio nie wiem dla czego ale pojechałam do jego miejscowości ,przejechałam dużo km tylko poto żeby go zobaczyć .
W nocy płaczę i błagam moje serce żeby zapomniało i przestało kkochać .
Lecz w dzień całe swoje smutki trzymam w sobie ,złoszczę się na wszystko kłocę się z rodzeństwem z rodzicami .
jestem załamana ,rozbita potrzebuję pomocy ,jakies rady dzięki której ,wyjdę na prostą .Pierwszy raz zwracam się do kogos o prośbę ,do tej pory dawałam sobie rady ale to już mnie dobiło .Proszę pomóżcie liczę na szybką odpowiedz :(/////
Przyjechał raz z kolegą który chciał się zemnąą spotkać .
gdy go zobaczyłam poczułam dziwne uczucie .
Nie wiedziałam że to początek czegoś czego bym nie chciała teraz przeżywać ,zaprosił mnie na fb , odważyłam się napisac czy by nie spotkał się zemną ,zgodził się byłam szczęśliwa i od tamtej pory spotykaliśmy się częściej ,miną tydzień ,dwa ,potem miesiąć czułam do niego , coś więcej niż przyjaźń i on to zauważył .
mimo tego nadal spotykaliśmy się .pewnego razu siedzieliśmy w samochodzie ,rozmawialiśmy chciałam wziąśc picie i on nagle mnie pocałował .
Zdziwiłam się , z czasem jeździliśmy prawie każdego wieczoru na przejażdżki ,mimo tego że widziałam że jak wróce do domu to będę miała awanturę w domu że wracam późno ,jechałam znim nad jeziorko ,siedziałam do późna ,ponieważ moje uczucie do niego było silniejsze .
Pod koniec roku pojechaliśmy na wagary ,widać było ze był przeziębiony ,ale moje serce mi mówiło że coś jest nie tak ,cały dzień mało rozmawialiśmy .
postanowiliśmy że już odwiezie mnie na miejsce z którego mnie wziął .
Gdy szłam do domu dostałam od niego wiadomość typu (Przepraszam chciałem powiedzieć ci dzisiaj ale nie będę się rozpisywał ,po prostu nie możemy się więcej spotykać ,)
Był to cios prosto w serce ,czułam łzy które leciały mi po policzku i ból w sercu .
ostatnio nie wiem dla czego ale pojechałam do jego miejscowości ,przejechałam dużo km tylko poto żeby go zobaczyć .
W nocy płaczę i błagam moje serce żeby zapomniało i przestało kkochać .
Lecz w dzień całe swoje smutki trzymam w sobie ,złoszczę się na wszystko kłocę się z rodzeństwem z rodzicami .
jestem załamana ,rozbita potrzebuję pomocy ,jakies rady dzięki której ,wyjdę na prostą .Pierwszy raz zwracam się do kogos o prośbę ,do tej pory dawałam sobie rady ale to już mnie dobiło .Proszę pomóżcie liczę na szybką odpowiedz :(/////