Hej mam problem :/ od roku spotykam się z...
G
Gosiaczek11212218 pkt
443 wyświetlenia
chłopakiem jest troszkę starszy ode mnie ale cóż miłość nie wybiera :) a więc zacznę od tego mojego kolegi brat się we mnie zakochał pewnego dnia zaczęliśmy się spotykać częściej i w końcu spytał się mnie czy chcę z nim być jasne że się zgodziłam :) spotykaliśmy się co weekend i nieraz w tygodniu ponieważ mam szkołę :( ale nie było tak źle w końcu już sama nie wiedziałam na czym stoję przy kolegach nawet się do mnie nie zbliżał a gdy go ktoś pytał czy jesteśmy razem to gadał że tak bo był zazdrosny ... ja oczywiście w nerwach zaprzeczałam :/ później się spotykaliśmy rzadziej .. już nie było tak na początku później powiedział że to koniec ale po jakimś czasie znów zaczęliśmy się spotykać ale to nie było jak dawnej :( po jakimś czasie napisał mi że ja nie wiem co to znaczy kochać i nic nie wiem o życiu ... odp mu że skąd możesz wiedzieć co ja czuje myślę za mało mnie znasz a praktycznie nic nie wiesz ogólnie jestem strasznie uczuciową dziewczyną a zwłaszcza że to moja taka prawdziwa miłość wcześniej to nie było to. Teraz znów się spotykamy co weekend bo on ma pracę ja szkołę ostatnio spędziliśmy miło cały dzień tak jak na początku :) i wspomnę że chciał mieć ze mną dziecko ale ja na to nie jestem gotowa chodź wiem że dała bym radę ... Co o tym sądzicie ? Bo ja już nie wiem co mam robić i tak opisałam to w skrócie :) czekam na odp ;)