Hej, mam problem z kolegą. Mianowicie, chodzę...
T
truskawka12345182 pkt
1k wyświetleń
sobie w wakacje do pracy sezonowej. Czasem zbieram maliny a gdy ich nie ma to wyrywam zielsko. No i dzisiaj przy tym zielsku... Jest taki chłopak 2 lata starszy, co chwile gada ( mam na imię Marta) że Martusia to Martusia tamto, że mnie poprostu bardzo lubi itp. i wszyscy na około mi gadają że on typowo na mnie leci, ustępuje mi miejsca, pomaga mi jak zostaje z tyłu... co ja mam o tym myśleć ? Jak mam się zachować ?Lubię go ale to wszystko ;/ A niechce mu wprost powiedzieć spierdzielaj, bo jest spoko ale tylko jako kolega.