Hej mam problem:(( Byłam na wakacjach w Turcji...
S
Sandruś15282 pkt
1.4k wyświetleń
na tydzień i wróciłam 4 dni temu:(( W hotelu był taki ładny kelner i od razu mi się spodobał:) Zresztą ja mu chyba też ponieważ po dwóch dniach dawał mi kwiatki, robił różę z serwetek, puszczał mi oczko, oblewał wodą, wrzucał do basenu i jak byłam blisko baru to od razu rzucał we mnie lodem(takim do napoi).Powiedział mi nawet że mam piękny uśmiech:* Pierwszy się mnie spytał jak mam na imię i wgl.:*Wcześniej w dzień przed wyjazdem jak z nim gadaliśmy to mu powiedzieliśmy że jutro o 12:30 jedziemy na lotnisko:(( W ostatni wieczór siedzieliśmy blisko baru bo właśnie tam nam stolik przygotowywał i on już wiedział ze jutro lecimy do domu i posypał nam cały stolik kwiatkami(zresztą zawsze nam przygotowywał bo jechałam z rodzinką i było nas 8 osób ale nigdy nie sypał kwiatkami):)póżniej przez cały wieczór rzucaliśmy się
lodem(on na wieczór stał za barem).Było pełno ludzi w kolejce to on im kazał się odsunąć żeby we mnie mógł rzucac:P Póżniej jak już skończył pracę to z nim gadałam i on powiedział że będzie za nami tesknić:) Pożegnał się z nami już jak szliśmy do pokoju bo jutro wyjazd mieliśmy z hotelu na lotnisko o 12:30 a on o tej godzinie zaczynał prace:( I na drugi dzień gdy czekaliśmy na autobus to patrze się a on przyszedł już do pracy o 12:00:)) Jeszcze sobie z nim zdjęcia zrobiłam a gdy on mnie złapał za plecy tak do zdjęcia to zaczął mnie łaskotać:) potem się ze mną jeszcze dwa razy żegnał:(( a teraz jak jestem w Polsce to cały czas o nim myślę:(( co mam robić i jak mam odebrać to wszystko co on robił?:)
lodem(on na wieczór stał za barem).Było pełno ludzi w kolejce to on im kazał się odsunąć żeby we mnie mógł rzucac:P Póżniej jak już skończył pracę to z nim gadałam i on powiedział że będzie za nami tesknić:) Pożegnał się z nami już jak szliśmy do pokoju bo jutro wyjazd mieliśmy z hotelu na lotnisko o 12:30 a on o tej godzinie zaczynał prace:( I na drugi dzień gdy czekaliśmy na autobus to patrze się a on przyszedł już do pracy o 12:00:)) Jeszcze sobie z nim zdjęcia zrobiłam a gdy on mnie złapał za plecy tak do zdjęcia to zaczął mnie łaskotać:) potem się ze mną jeszcze dwa razy żegnał:(( a teraz jak jestem w Polsce to cały czas o nim myślę:(( co mam robić i jak mam odebrać to wszystko co on robił?:)