11 odpowiedzi
Najlepsza odpowiedź
8
no widzisz jaki ten świat nie sprawiedliwy??? :)
Ja robię przeciwnie od Twoich ,,kolegów'' a i tak jestem sam ^^
Nawet jak przez chwilę nie jestem sam to i tak ostatecznie jestem sam ^^
Powinnaś im jasno wystawić swoje złote zasady, nie jesteś towarem na półkach by Cię mazano i....lizano ?? O_o wuteef
to już podchodzi pod erotykę, trza się pilnować jak zdjęli nam już Anne Marie Wesołowską, bo nie ma kto poudawać Polskiego sądu z prawdziwego zdarzenia by takich erotomanów zamknąć za kraty albo wstawić odpowiednia karę pieniężną ^^"
od razu odechciało by im się lizu lizu :)
głowa do góry i tak jak mówiłem nie daj SIĘ !!!
pozdrawiam Takaniedanasha^^
Ja robię przeciwnie od Twoich ,,kolegów'' a i tak jestem sam ^^
Nawet jak przez chwilę nie jestem sam to i tak ostatecznie jestem sam ^^
Powinnaś im jasno wystawić swoje złote zasady, nie jesteś towarem na półkach by Cię mazano i....lizano ?? O_o wuteef
to już podchodzi pod erotykę, trza się pilnować jak zdjęli nam już Anne Marie Wesołowską, bo nie ma kto poudawać Polskiego sądu z prawdziwego zdarzenia by takich erotomanów zamknąć za kraty albo wstawić odpowiednia karę pieniężną ^^"
od razu odechciało by im się lizu lizu :)
głowa do góry i tak jak mówiłem nie daj SIĘ !!!
pozdrawiam Takaniedanasha^^
8
15
To jest zero szacunku do dziewczyny. traktują jak zabawkę. 'przeliżą' , zostawią a na koniec wybudują ładną reputację o dziewczynie . ; /
No cóż. Co zrobić.? - To co ja. Nie dać się ;)) Mnie kiedyś nie jeden klepał .. teraz się boją. ;D
Jak byłam w 5 lub 6 klasie podstawowej odprowadzał mnie kolega do domu i klepnął mnie ,to ja się zamachnęłam i mu takiego liścia w twarz sprzedałam że już mnie nie odprowadzał. haahahah . :D A całkiem nie dawno .. pomacał mi tyłek w kolejce do sklepiku kolega. (Kolega taki zboczony) a ja ( Teraz starsza więc bardziej odważna ) Odwróciłam się .. uderzyłam go z pięści w barek .. to on wtedy mnie klepnął po tyłku a ja się zdenerwowałam i uderzyłam go z pięści ale w twarz tym razem. Wpadł w jakieś dziewczyny , te dziewczyny się odsunęły a on sruuu na ziemię. Wszyscy się śmiali ( Ja również ) i od tamtego incydentu mnie już nikt nie klepie ani nic . :] Teraz mnie szanują jeszcze bardziej , za to że nie daję sobie w kaszę dmuchać. Chłopak jest jak pies - musi wiedzieć gdzie jego miejsce i co może a czego nie . :) - bez urazy dla chłopaków którzy poczuli się urażeni. Oczywiście są wyjątki którzy szanują dziewczyny / kobiety. CHWAŁA DLA TAKICH. Ale ich jest zaledwie garstka.. Myślę że powinnaś porozmawiać może z panią pedagog w szkole.? Ja tak zrobiłam w podstawówce na początku z tym kolesiem co mu liścia sprzedałam .. ; ]
Myślę że pomogłam. :D
Ps. Nie miałam na myśli przekazu żeby lać chłopaków.. :P Ale nie dawać sobie w kasze dmuchać. ;] Oczywiście .. sprzedanie liścia lub od razu pojechać z grubszej rury jak to robię ja ( Pięść na twarz ) Nie zaszkodzi ;]] Będzie wiedział do kogo nie zadzierać. :)
pozdrawiam. ;*
No cóż. Co zrobić.? - To co ja. Nie dać się ;)) Mnie kiedyś nie jeden klepał .. teraz się boją. ;D
Jak byłam w 5 lub 6 klasie podstawowej odprowadzał mnie kolega do domu i klepnął mnie ,to ja się zamachnęłam i mu takiego liścia w twarz sprzedałam że już mnie nie odprowadzał. haahahah . :D A całkiem nie dawno .. pomacał mi tyłek w kolejce do sklepiku kolega. (Kolega taki zboczony) a ja ( Teraz starsza więc bardziej odważna ) Odwróciłam się .. uderzyłam go z pięści w barek .. to on wtedy mnie klepnął po tyłku a ja się zdenerwowałam i uderzyłam go z pięści ale w twarz tym razem. Wpadł w jakieś dziewczyny , te dziewczyny się odsunęły a on sruuu na ziemię. Wszyscy się śmiali ( Ja również ) i od tamtego incydentu mnie już nikt nie klepie ani nic . :] Teraz mnie szanują jeszcze bardziej , za to że nie daję sobie w kaszę dmuchać. Chłopak jest jak pies - musi wiedzieć gdzie jego miejsce i co może a czego nie . :) - bez urazy dla chłopaków którzy poczuli się urażeni. Oczywiście są wyjątki którzy szanują dziewczyny / kobiety. CHWAŁA DLA TAKICH. Ale ich jest zaledwie garstka.. Myślę że powinnaś porozmawiać może z panią pedagog w szkole.? Ja tak zrobiłam w podstawówce na początku z tym kolesiem co mu liścia sprzedałam .. ; ]
Myślę że pomogłam. :D
Ps. Nie miałam na myśli przekazu żeby lać chłopaków.. :P Ale nie dawać sobie w kasze dmuchać. ;] Oczywiście .. sprzedanie liścia lub od razu pojechać z grubszej rury jak to robię ja ( Pięść na twarz ) Nie zaszkodzi ;]] Będzie wiedział do kogo nie zadzierać. :)
pozdrawiam. ;*
15
2
Ja na Twoim miejscu bym się nie dała '' przelizać , pomacać '' itd. Bo jeżeli Tobie to przeszkadza to nie powinni Ci tego robić. Moim zdaniem jak czytam Twoje pytanie to mi się wydaje,że jesteś po prostu '' łatwa '' ... Przepraszam , bo nie powinnam cię oceniać bo cię nawet nie znam , ale takie jest moje zdanie na ten temat :)
2
-2
Nie no dziękuję wam za te rady. A wracając do tego czy jestem łatwa, nie sądzę, w sumie to ja nie całuje się z pierwszym lepszym. Bez przesady. Hm wiesz no tzn mnie takie słuchy dochodza że chcą się ze mną związać bo mam fajną "dupe i cycki". Jeden tak mówił na początku, a jak z nim potem byłam to nie macał mnie wgl. A teraz się spotkałam z trzema kolegami, z którym jednym byłam i teraz się przyjaźnimy, drugi jest ten co mnie tylko chce wymacać itp. a trzeci nie wiedziałam ze coś czuje, tylko że złapał mnie za rękę... no i to było dziwne.. Ale no nie ważne, nie jestem łatwa.. Bynajmniej taka się nie czuje. No nie wiem jak to wyjaśnić byście to zrozumieli.
-2