hej, mam sprawe. poznałam takiego chłopaka na...
A
asia12529 pkt
631 wyświetleń
obozie, nazwijmy go x. no i on jest za*ebisty coś jak pomieszanie pana i władcy i 2 latka.
no i chyba sie w nim zakochałam. tak twierdzi moja bfftlewe
no i po obozie pisałam z nim i kilka razy gadaliśmy przez telefon. no i byłam u innego kolegi, nazwijmy go y w szkole, pogadać. x i y chodzą do tej samej szkoły. no i najpierw ze szkoły wyszedł x i zaczeliśmy gadać.jak y wyszedł to powiedział tylko cześć i zwiał.no i ja gadałam z x, on mnie odprowadził na przystanek, pogadaliśmy chwile i przyjechał mój tramwaj. w sumie tu kończy sie historia oprócz tego że on nie korzysta zbytnio z fb i tel, ogólnie ciężko jest sie z nim skontaktować. no i co ja mam zrobić?
no i chyba sie w nim zakochałam. tak twierdzi moja bfftlewe
no i po obozie pisałam z nim i kilka razy gadaliśmy przez telefon. no i byłam u innego kolegi, nazwijmy go y w szkole, pogadać. x i y chodzą do tej samej szkoły. no i najpierw ze szkoły wyszedł x i zaczeliśmy gadać.jak y wyszedł to powiedział tylko cześć i zwiał.no i ja gadałam z x, on mnie odprowadził na przystanek, pogadaliśmy chwile i przyjechał mój tramwaj. w sumie tu kończy sie historia oprócz tego że on nie korzysta zbytnio z fb i tel, ogólnie ciężko jest sie z nim skontaktować. no i co ja mam zrobić?