Tak depresja . Mam to samo . Poprostu sprobuj sie czyms zajac . nie myslec o smutnych rzeczach . spotykac sie z przyjaciolmi . jesli to nie pomoze idz do psychologa . osobiscie ich nie lubie ale chyba nie dlugo sie zglosze . Trzymaj się : ).
7
W
weronika96388
14 lat temu
3
Ja też tak mam . ; x
Depresja ...
3
T
trampkowaxd
14 lat temu
1
To chandra, albo w najgorszym wypadku depresja. Pamiętaj, że najgorszym wyjściem z każdej sytuacji jest się poddać i np zrobić sobie coś, także bądź od tych pomysłów jak najdalej.
Jeżeli chandra przeistoczy się w depresję, lub jeżeli jest to już depresja, a będzie ona głębsza, udaj się do psychologa, psychiatry.
1
H
harderfaster
14 lat temu
1
Ja też tak miałam.. Jak nie ryczałam to się śmiałam.. Fakt jest to jakaś tam pewnego rodzaju depresja ale myślę że hormony też tu "pomagają".Pomyśl sobie że dojrzewasz i dlatego tak jest też.. Ja proponuję zająć się czymś,jakieś hobby czy coś w tym stylu albo przeczekać ten trudny okres b podejrzewam każdy taki okres w życiu niestety ma :(
1
K
Kruszynkaaa
14 lat temu
1
Weronika96388 dziękuje nawazajem : )
1
N
natus1997
14 lat temu
1
Mam ten sam problem :( sama nie wiem co to jest :(
1
L
lola362
14 lat temu
-1
moze to byc poprostu dojrzewanie. Napweno (chyba)
-1
N
natalexczka
14 lat temu
-2
dziękujeee . ; )
-2
N
natus1997
14 lat temu
-4
Mam podobnie i przypuszczam że to jakaś depresja czy coś. Dlatego staram się jak najmniej myśleć o tym co przykre, złe. Gdy mam jakiś problem lub wachania od razu staram się to przeanalizować z kolega na którym mogę liczyć lub znajomym pedagogiem. Szczera rozmowa jest chyba najlepszym wyjściem z tej sytuacji i nic nas nie kosztuje. Gdy będziesz musiała to idź do psychologa. Człowiek taki sam jak kazdy inny, wiem bo byłam nawet dwukrotnie.
-4
A
andżelika16
14 lat temu
-4
przygnębienie
-4
A
asia000058
14 lat temu
-4
Depresja. Nastolatkowie często w nią popadają. Może to być utrata kogoś bliskiego, albo coś innego co sprawia mu przykrość i czuje się źle.