Hej. mam taki problem. Przyjaźnie się z X od dwóch...
L
lipa01128 pkt
566 wyświetleń
lat.Wcześniej uważałam go tylko za przyjaciela, i za ideała mężczyzny. Dodam jeszcze że nigdy w zyciu się jescze nie pokłóciliśmy. W ostatnim czasie tj od marca, jesteśmy sobie bardziej bliscy. Niby dalej się przyjaźnimy, ale zaczeliśmy się całować i wgl mówić sobie że się kochamy i takie różne rzeczy. Wiem, że mogę powiedzieć mu wszystko i rozumiemy się jak nikt inny. Mysle o nim cały czas i nie wiem, czy się w nim zakochałam ?. Na razie wole mu nie mówić, bo chce mieć pewność, bo jeśli to tylko zauroczenie to holernie go zranię. Jak myślicie? Czy ja go kocham? Dodam, że jest dla mnie najważniejszy na świecie. Czy to jest tylko taka przyjacielska miłosć? Pomóżcie!!