innej szkoły i zaczynam powoli praktyki ale.. boję się odrzucenia, znam tam tylko jedną osobę i jest mi ciężko. Nie mogę jakoś wklepać się w "tło" jest to dla mnie ciężka sytuacja. Pomóżcie, co mam zrobić?
Po co wklepywać się w "tło"? Każdy jest charakterystyczny, nie warto tracić swoją indywidualność na rzecz bycia zaakceptowanym. Nie musisz się bać odrzucenia, zostaniesz z biegiem czasu zaakceptowana taka jaka jesteś.Klasa musi się przyzwyczaić się do nowej osoby, jak i ty do nowego środowiska.
25
T
TimeToBreakFree
11 lat temu
Najlepsza
14
Rozumiem cie, ja miałam taką sytuacje ze w 2 semestrze się przepisałam. Tez miałam nerwy bo 2 semestr srodek nie za fajnie kazdy sie zna a ja nie znam nikogo .Ale po paru dniach znalazłam kolezanke pozniej zaprzyjazniłam sie resztą Ty tez zaprzyjaznisz sie tylko trzeba paru dniach pokaz sie ze fajna jestes a dobrze bedzie Jest trudno i nerwy są Ale nie przejmuj sie za bardzo nerwy są ale pozniej znajdziesz kolezanke ktorą bd siedziec zobaczysz wszystko bd dobrze poznasz nowych ludzi zaprzyjaznisz sie bd dobrze. Porady zebys sie usmiechała gadała osobą ktora do ciebie zagada nie stydzic się Bo nawiazywanie kontaktow jest wazne I jak Przyjdziesz Do Klasy I Jak Siadniesz Siedz Prosto nigdy nie garb sie bo to oznaka pewnosci siebie nie garb sie
Chyba tyle jak masz jakie pytanie to napisz do mnie pomoge ci doradzic.
14
Y
youyou
11 lat temu
-4
bądź jaka jesteś. nie masz czym się przejmować. plus, że znasz tam już chociaż jedną osobę. na początek masz z kim gadać. z czasem całą klasa się do Ciebie przyzwyczai i będzie Cie akceptować. ja nikogo nie znałam w nowej klasie i jakoś przeżyłam. to nie koniec świata.
-4
T
truskaffkaa33
11 lat temu
-19
Początki nie są łatwe i wszystko przychodzi z czasem. Musisz być dobrej nadziei. Spokojnie i krok po kroku przyzwyczaisz się do nowej sytuacji. Nie martw się i głowa do góry. Czym bardziej będziesz się martwić tym będzie ci ciężej . Podchodź do wszystkiego spokojnie, na luzie i z lekkim dystansem.
Wiem jak to jest jak się zmienia klasę i mówię ci, że nie ma się czego bać za wczasów. Pozory mylą. Staraj się robić wszystko tak by później nie żałować. Musisz po woli nawiązywać kontakt z osobami z klasy. Nie pesz się, nie warto.