Przejdź do treści głównej

Hej. Moja koleżanka,a raczej znajoma z klasy...

E
ewa13963576 pkt
920 wyświetleń
chcę popełnić samobójstwo. Nie wiem czy mówiła to dla jaj czy serio ;/ chodzi o to że dzisiaj jej wygarnęłam, że jest głupia i nie cierpię jak za mną łazi wszędzie i stoi nade mną, doprowadza mnie wtedy do szału, od zerówki się przyczepiła mnie i mojej kol. jak rzep psiego ogona, to wkurzające... i dzisiaj jej to wygarnęłam i ona powiedziała, że się zabije, ale nie przez to tylko po prostu bo nikomu nie jest potrzebna i już dawno o tym myślałam, powiedziałam jej że nie mam zamiaru mieć jej na sumieniu... i powiadomiłam o jej zamiarach jej siostrę, ale ona tylko sie zaśmiała, bo jakoś nie wydaje jej się żeby ona coś sobie mogła zrobić... no i nie wiem co mam zrobić ... ? Myślałam, żeby powiedzieć pedagog o tym, ale ona się wszystkiego wyprze i wgl. jak dla mnie to ona to serio gadała... jakaś nie normalna ona jesttt :/ na szczęście za rok nie bd z nią już w klasie i będę miała święty spokój, ale teraz nie wiem.. mam coś zrobić czy darować sobie? Ja już sama nie wiem, nie lubię jej nie cierpię nie znoszę jej, ale nie chcę żeby coś sobie zrobiła...

5 odpowiedzi

A jednak się martwisz.
6
A

Analok

14 lat temu

Dziewczyna po prostu jest samotna. Boi się zostać sama. Dni przepełnione tylko jej osobą mogą doprowadzić ją do szału. Ten szał często doprowadza bezbronne osoby do samobójstwa. Może być również tak, że jest manipulantką. Skłamała, że pragnie się zabić, tylko dlatego aby wzbudzić w Tobie strach i abyś ukazała jej choć chwilę uwagi.
Ostatecznie radzę Ci z nią spokojnie porozmawiać. Gdybyś zauważyła po jej ruchach, spojrzeniu czy głosie, że mówi prawdę - zgłoś tą informację do jej rodziców. Nastolatka najwyraźniej szuka pomocy (oczywiście jeśli jej groźby są szczere).
5
W

Wadliwa

14 lat temu

Witam;)
Moim zdaniem, powinnaś to komuś dorosłemu powiedzieć. Może jej mamie, czy nauczycielce. Ale kochana, niestety prawda jest taka: "Jak koleżanka jest uparta i mówiłą na poważnie- to czy tak to zrobi". Możesz się spodziewać z dnia na dzień wiadomości o jej śmierci. Ale jest jeden pocieszajacy fakt, wątpie, aby miała na serio zamiar się zabić, tylko po takiej jednej kłótni z Tobą, pewnie ma jeszcze "coś" do życia. Bądż dobrej myśłi, że się nie zabije. Powodzenia;)
-4
L

lalala999

14 lat temu

Nie zrobi sobie nic.. chyba,że naprawde już jest taka zryta..;/ ale tylko tak mówiła, by dalej mogła być z wami.
może brakuje jej przyjaciół
-5
A

aniolek16

14 lat temu

Mówiła mi że to nie przeze mnie, że ja tu do tego nic nie mam. Więc ja nie wiem już ;/ powalone to wszystko jest.
-9
E

ewa13963

14 lat temu