Hej o coś chce zapytać. . . Dałam mu w środe...
M
malutkakr9 pkt
434 wyświetlenia
kwiata, prezent i dziekowalam. . .smiesznie troche bylo bo nie moglismy wybrac miejsca gdzie porozmawiamy. . .w koncu jednak moglam mu podziekowac tylko troche nam ludzie przekadzali ale dalismy rade. . .to tak powiedzialam mu ze dziekuje mu za cierpliwosc to on ze o to dobrze powiedzialam a ja ze mam troche ciezki charakterek,
powiedzialam mu ze jest kims wyjatkowym to on byl zaskoczony ale tez sie
zawstydzil bardzo sie cieszyl. . .dostal tego kwiatka to zapytalam czy moze dośtane buziaka w policzek a on ze no dobrze ale wtedy jak to powiedzial to byl to zapatrzyl sie tak na mnie i dal mi tego buziaka potem odszedl ale sie wrocil bo nie wziol prezentu ode mnie to wziol go i powiedzial ze za ten prezent
to drugh buziak bedzie i dal mi go. . .tego sie akurat niespodziewalam. . .zapytal sie czy bede w klasie bo ma tam przyjsc. . .poszlam jeszcze podziekowac babce od chemi to nam tak troche przeszkadzal i wgl wtedy chcial mi dac kwiatka ale ja odmowilam. . .potem jak bylam juz w kl to przyszedl najpierw siedzial dalej potem sie przesiadl i wtedy mnie mogl widziec to zerkal co chwile wczesniej tez i to tak nieraz dlugo nieraz tez sie wtedy zamyslal. . No ale ja niestety musialam niedlugo isc to on powiedzial ze jesze moge pospiewac. . . Ale ja ze sie wstydze i wyszlam ale jerzczdd dwa razy sie wrocilam bo kolezanke wolam a raz wtedy weszlam po nia i powiedzial chodz bo ja nie zamierzam juz tu wracac a on taki smutny wtedy na mnie spojrzal. . .uwazacie po tym ze moze mu zalezec? A i powiedzial ze prezent zobaczz w dńu bo to niespodzianka. . .moze mu byc smutno ze dlugo mozemy sie niewidyíec! Ale zamierzam do niego napisac...
powiedzialam mu ze jest kims wyjatkowym to on byl zaskoczony ale tez sie
zawstydzil bardzo sie cieszyl. . .dostal tego kwiatka to zapytalam czy moze dośtane buziaka w policzek a on ze no dobrze ale wtedy jak to powiedzial to byl to zapatrzyl sie tak na mnie i dal mi tego buziaka potem odszedl ale sie wrocil bo nie wziol prezentu ode mnie to wziol go i powiedzial ze za ten prezent
to drugh buziak bedzie i dal mi go. . .tego sie akurat niespodziewalam. . .zapytal sie czy bede w klasie bo ma tam przyjsc. . .poszlam jeszcze podziekowac babce od chemi to nam tak troche przeszkadzal i wgl wtedy chcial mi dac kwiatka ale ja odmowilam. . .potem jak bylam juz w kl to przyszedl najpierw siedzial dalej potem sie przesiadl i wtedy mnie mogl widziec to zerkal co chwile wczesniej tez i to tak nieraz dlugo nieraz tez sie wtedy zamyslal. . No ale ja niestety musialam niedlugo isc to on powiedzial ze jesze moge pospiewac. . . Ale ja ze sie wstydze i wyszlam ale jerzczdd dwa razy sie wrocilam bo kolezanke wolam a raz wtedy weszlam po nia i powiedzial chodz bo ja nie zamierzam juz tu wracac a on taki smutny wtedy na mnie spojrzal. . .uwazacie po tym ze moze mu zalezec? A i powiedzial ze prezent zobaczz w dńu bo to niespodzianka. . .moze mu byc smutno ze dlugo mozemy sie niewidyíec! Ale zamierzam do niego napisac...