Hej! Obecnie chodzę do drugiej klasy gimnazjum....
F
FreakinMuddle29 pkt
687 wyświetleń
Nigdy nie miałam chłopaka. W pierwszej klasie nikt szczególnie mnie nie zainteresował, aż do teraz. We Wrześniu 2014 doszedł do klasy nowy chłopak. Pierwszą rzeczą jaką pomyślałam było " Ooo super będzie kogo podrywać" oczywiście mówiłam to żartobliwie. Raczej nie jestem typem dziewczyny który chodzi na randki i takie tam. Po tym tekście spojrzałam znowu na niego i pomyślałam że to zupełnie, nie jest mój typ i pewnie z charakteru jest kolejnym wrednym chłopakiem dbającym tylko o swoje włoski. Jednak po pewnym czasie zaczęłam go co raz bardziej lubić. Okazał się być bardzo szczery i przyjazny. Ma młodszą siostrę, i super mamę która wbiła mu do głowy odpowiednie zachowanie, nie mówi sprośnych żartów które są nie na miejscu itp. Po prostu jak sobie pomyśleć to ideał. Moim problemem jest jednak to, że nie wiem co zrobić aby z nim chodzić. Otóż on mnie lubi, nawet bardzo. Czasem sobie pogramy w jakieś gry na Steam'ie i w sumie to jestem jedyną dziewczyną z klasy z którą rozmawia. Jednak myślę, że on nie czuje tego samego co ja do niego. Czasem się mi przypatruje i uśmiecha, ale on również jest osobą nieśmiałą w takich sprawach. Zazwyczaj bardzo się stresuje w jego towarzystwie. Gdy mnie nie widzi, a się mu przypatruję to zaczynam wariować ( skacze, macham rękami, i śmieję się do siebie jak mały dziwak). Pamiętam jak na początku roku "bał się" chwycić moją rękę na zajęciach z fizyki (przewodnictwo prądu - eksperyment. czy coś takiego) a teraz normalnie łapie mnie czasem. Zazwyczaj w szkole mało czasu spędzamy ze sobą. On siedzi z kolegami, a ja z moimi koleżankami, trochę tak jakbym nie chciała do niego podejść, ale kiedy już podejdę to nie możemy przestać rozmawiać. Chciałabym wiedzieć, czy zna może ktoś sposób jak sprawdzić co do mnie czuje, bo to wszystko już mi mózg niszczy. Nie chciałabym skakać jak dzika po szkole gdy tylko go zobaczę na marne.