Hej. Od jakiegoś czasu podoba mi się pewna...
A
Antoś237 pkt
464 wyświetlenia
dziewczyna, ma na imie Wiktoria. Kiedyś byłem zakochany w jej koleżance Matyldzie, lecz teraz już to uczucie totalnie się ulotniło. Chodzę do wolontariatu dla Kotów. Koleżanka w której się kochałem przyprowadziła kiedyś Wiktorię, jakoś zbytnio nie wywierałem u niej jakiegoś zainteresowania. Trwało to jakiś miesiąc, gdzie znaliśmy się tylko z widzenia. Ostatnio zaprosiłem ją na facebooku, pisaliśmy. Spotkaliśmy się w wolontariacie Ja, Wiktoria i jej koleżanka Karolina. Jednak nic nie rozmawialiśmy, później Karolina gdzieś znikła i Wika została sama. Chodziłem sobie, a ona co jakiś czas na mnie zerkała. Dziwne, bo przedtem nie wyrazala jakiegos zbytniego zainteresowanią moją osobą. Pozniej ja poszedłem wcześniej ,bo dostałem telefon od kolegi, że muszę szybko przyjść do niego, bo ma sprawe. Za jakąś godzine od pojscia zadzwonila Wiktoria z telefonu Karoliny i spytala gdzie jestem, na co jej odpowiedzialem ze w domu. Ona powiedziała, że stoi pod moim oknem, więc wyszedłem do okna i rzeczywiście stała pod moim domem, miała mało czasu, bo musiała iść do domu, było już późno. Była z Karoliną. Porozmawialiśmy 20 minut, tak słodko patrzyła w moje oczka, cały czas i tak miło mi się rozmawiało. Lecz poszły Karolina musiała iść na tramwaj, a Wiktoria do domu. Nie miałem czasu, żeby z nimi iść, ponieważ byłem zajęty, czego bardzo zaluje. Piszemy sobie na gg, lecz ona wejdzie na pare minut i szybko idzie, nie mam czasu z nią porozmawiać. Podejrzewam, że jej się nie podobam, bo słyszałem rozmowę telefoniczną jej i jej koleżanki. Kolezanka pytała Kto Ci się podoba, a ona że nikt. Słodko patrzyłam, w jakimś stopniu zauroczylem sie, tyle ze zarywalem do jej koleżanki i nie chcę, żeby wszyscy pomyśleli, że działam na 50 frontów na raz, że wszystkie podrywam, więc podchodzę z dystansem. Nie mam odwagi porozmawiać z nią w 4 oczy, na ogól nie przejmuje sie opinia innych, ale do tej sprawy mam jakas dziwna zraze. Nie wiem co mam robić :/ Może doradzicie mi coś. Jest naprawde słodka i super mi się z nią pisze, mimo, że coś tam gadaliśmy w realu, ale to pare sekund i to takie głupoty ;3