To nie nadaje się na chłopaka, no co ty. Porsche, ubrania, drogie kolacje przy świecach i biżuteria z brylantami same się nie kupią!
20
A
AveMandarynka
11 lat temu
1
Na zakupy, niech ci je ufunduje. Jak nie będzie chciał to znaczy, że cię nie kocha.
1
A
AveMandarynka
11 lat temu
0
masz jakies problemy psychiczne, że używasz tych tandetnych "xd" ? -.-
0
J
jednorozcesawsrodnas
11 lat temu
-1
wesoły człowiek, dodam normalny wesoły człowiek nie nadużywa albo i w ogóle nie uzywa emotikon
-1
J
jednorozcesawsrodnas
11 lat temu
-1
to ten chłopak był wczesniej niewidzialny czy jak? skoro dopiero teraz 1 spotkanie?
-1
J
jednorozcesawsrodnas
11 lat temu
-2
A kto powiedział, że ja jestem normalna? ^^ I wcale nie jest tak jak mówisz, są ludzie, którzy otwarcie okazują swoją ekspresję i ja do takich należę, jeśli coś Ci nie pasuje, czytać nie musisz. [:
-2
N
notimportant
11 lat temu
-2
Nie, jestem po prostu z natury wesołym (nieco szurniętym) człowiekiem. ^^
-2
N
notimportant
11 lat temu
-3
Bardzo dziękuję za wszystkie porady! :-)
-3
W
Wszechwiedząca13
11 lat temu
-3
Teraz jak jest ładna pogoda to najlepiej do jakiegoś parku na piknik, ewnetualnie gdzieś nad jezioro. :)
-3
B
blackforeststories
11 lat temu
-3
Do parku/lasu. Naprawdę fajnie spędza się tam czas i można w spokoju pogadać itp :)
-3
M
MetalGirl
11 lat temu
-3
W takim samym wieku wylądowałam w lesie ze swoim chłopakiem. ;) W tym wieku to raczej nic głupiego nie zrobicie, więc luz. XD Zawsze możecie jakieś kino/restaurant (czytaj: McDonald i te sprawy xD)/nad jezioro/kawiarnia, ale to takie oklepane... ;c
-3
N
notimportant
11 lat temu
-3
A jakieś inne miejsca?
Ps. Mamy po 13 lat.
-3
W
Wszechwiedząca13
11 lat temu
-3
Jakkolwiek dziwnie to nie zabrzmi, polecam LAS! XD Serio. W lesie się naprawdę ciekawe rzeczy dzieją i wcale nie chodzi mi tu o zboczone skojarzenia i takie tam... Za przykład mogę dać siebie. Kiedy po raz pierwszy dałam się swojemu obecnemu chłopakowi wyciągnąć na dwór, nie wiedziałam, że to będzie taka "randka" w sensie "randka". Sądziłam, że po prostu wychodzę na dwór, a zaraz do mnie i niego dołączy banda znajomych i standardowo zagramy w siatę/kosza. Kiedy załapałam, że byłam w błędzie, jakoś samoistnie wylądowaliśmy w lesie. XD Ojjj, do teraz to wspominam. XDD Las ma tą zaletę, że w pewnym sensie jesteście sami, bez presji, że ktoś Was zobaczy ze znajomych. ;) Może jestem szalona i propozycja brzmi szalenie nieromantycznie i w ogóle do bani, to radzę spróbować. XD Z autopsji wiem, że las nigdy się nie nudzi... XD