Hej. Od pewnego czasu jestem/bylam w kims zauroczona...
N
niepowtarzalna930 pkt
468 wyświetleń
Ta osoba
już o tym wie (zrozumiala to pozno ale jednak). W momencie gdy mialam się do tego otwarcie przyznac stwierdziłam ze KIEDYS cos czulam ale już to minelo. To stwierdzenie nie było kłamstwem bo naprawde mi się wydawalo ze już jestem wolna od tego uczucia. Teraz jednak staje się cholernie zazdrosna, przeczowam ze obiekt mojego zainteresowania czuje cos do jakiejs dziewczyny (nie znam jej i może to tylko mój wymysl ale tak czuje!). Wtedy momentalnie lapie dol. Robi mi się przykro ze nie mogę mieć tego kogos dla siebie. A najgorsze jest to ze wystarczy jedno jego slowo i wtedy już jest dobrze ,az do momentu kiedy znow mnie nie osiweci ze JA I ON to pomylka..
Czy to oznaka ze jednak o nim nie zapomniałam? Jak mogę z tym walczyc? (bo jest mi z tym choooolernie zle ;/)
już o tym wie (zrozumiala to pozno ale jednak). W momencie gdy mialam się do tego otwarcie przyznac stwierdziłam ze KIEDYS cos czulam ale już to minelo. To stwierdzenie nie było kłamstwem bo naprawde mi się wydawalo ze już jestem wolna od tego uczucia. Teraz jednak staje się cholernie zazdrosna, przeczowam ze obiekt mojego zainteresowania czuje cos do jakiejs dziewczyny (nie znam jej i może to tylko mój wymysl ale tak czuje!). Wtedy momentalnie lapie dol. Robi mi się przykro ze nie mogę mieć tego kogos dla siebie. A najgorsze jest to ze wystarczy jedno jego slowo i wtedy już jest dobrze ,az do momentu kiedy znow mnie nie osiweci ze JA I ON to pomylka..
Czy to oznaka ze jednak o nim nie zapomniałam? Jak mogę z tym walczyc? (bo jest mi z tym choooolernie zle ;/)