hej, ostatnio pisałem tu o pewnej dziewczynie...
W
wojtekt8pl2.1k pkt
613 wyświetleń
która mi się podoba (dalej do niej nie podszedłem, bo się po prostu boję) nie wiem jak przełamać ten strach, a w dodatku ja jestem urodzonym pesymistą wszystko co ja zaczynam robić z góry zakładam, że się to nie uda...
Więc tak ona ostatnio zaczęła mnie chyba zauważać, np. rano przy szafce patrzyła się na mnie (było to w poniedziałek - dziś jej wcale nie widziałem) ale ja jakoś tak, nie potrafię tego dobrze zinterpretować...
Ja nie potrafię do niej podejść,zagadać, nawet gdy tylko na mnie patrzy robi mi się gorąco... ehh... chyba nie jest mi to pisane... jak sądzicie?
Więc tak ona ostatnio zaczęła mnie chyba zauważać, np. rano przy szafce patrzyła się na mnie (było to w poniedziałek - dziś jej wcale nie widziałem) ale ja jakoś tak, nie potrafię tego dobrze zinterpretować...
Ja nie potrafię do niej podejść,zagadać, nawet gdy tylko na mnie patrzy robi mi się gorąco... ehh... chyba nie jest mi to pisane... jak sądzicie?