Przejdź do treści głównej

hej, ostatnio pisałem tu o pewnej dziewczynie...

W
wojtekt8pl2.1k pkt
613 wyświetleń
która mi się podoba (dalej do niej nie podszedłem, bo się po prostu boję) nie wiem jak przełamać ten strach, a w dodatku ja jestem urodzonym pesymistą wszystko co ja zaczynam robić z góry zakładam, że się to nie uda...
Więc tak ona ostatnio zaczęła mnie chyba zauważać, np. rano przy szafce patrzyła się na mnie (było to w poniedziałek - dziś jej wcale nie widziałem) ale ja jakoś tak, nie potrafię tego dobrze zinterpretować...
Ja nie potrafię do niej podejść,zagadać, nawet gdy tylko na mnie patrzy robi mi się gorąco... ehh... chyba nie jest mi to pisane... jak sądzicie?

5 odpowiedzi

Najlepsza odpowiedź
Po pierwsze i przede wszystkim zmień sposób myślenia! Epikureizm, stoicyzm... Carpe diem. Codziennie rano włóż uśmiech na twarz i z nim zacznij dzień.
Co do drugiego to jeśli nie masz odwagi, żeby iść na żywioł i improwizować to możesz sobie przed lustrem w domu wymyślić sytuację w jakiej mógłbyś ją zaczepić, o co zapytać jak się zachować. Staraj się zachować na luzie i pewnie siebie. Nawet jeśli wewnątrz będziesz się trząść jak galareta ;) Ale na serio to się nie bój. Ona też jest człowiekiem, a jeśli Cię zauważyła to nie powinna być nastaawiona bardzo negatywnie w stosunku do Ciebie. Pozdrawiam i życzę powodzenia :D
1
A

Animilka

13 lat temu

W takim razie zamiast mówić, napisz gdzieś do niej.
5
S

serfer

13 lat temu

"Kto nie ryzykuje nie pije szampana".
Weź sobie to do serca, pomyśl nad tymi słowami, weź zad sprzed komputera, poczytaj jakieś poradniki nt. uwodzenia i wpered ;)
pzdr
2
H

Harry25

13 lat temu

Nie podchodząc do niej pozbawiasz się szans, a każda sekunda może sporo zmienić!, nie podchodź do niej jakbyś miał jej w kościele przysięgać wierność, przecież jej nie znasz nawet jaka ona jest z charakteru, ona Ci się podoba ale czy jest taka świetna?, może i jest ale na razie z wyglądu, potraktuj to jaki ćwiczenie podejścia do dziewczyny nie przejmuj się i zrób to na luzie. Podchodzisz, mówisz cześć, jeśli odpowie to powiedz jej że widujesz ją często i tak sobie pomyślałeś że fajnie by było zagadać do Ciebie .... i rozmowa się rozkręci! PS: Zanim podejdziesz do niej podejdź do innej dziewczyny którą nie znasz i zagadaj do niej, to da Ci odwagi, tego typu ćwiczenie i otwartość naprawdę pomagają!
-6
S

salesperson

13 lat temu

Powiem tak - niewykorzystane sytuacje bolą bardziej niż te, w których zawaliłeś lub nie wypaliły.
Lepiej się przełamać i podejść niż mieć wyrzuty do samego siebie, że nie wyszło. Nóż widelec coś z tego będzie...ale jak nie podejdziesz to się nie przekonasz. Sam jestem pesymistą jeśli chodzi o te sprawy ale już kilka razy się przekonałem, że w cale nie jest to ani takie trudne ani nie zawsze kończy się klapą (choć kilka razy przez to przepadła super przyjaźń...-.-') no ale cóż...coś za coś.
KTO NIE RYZYKUJE NIE ZYSKUJE !

Powodzenia w działaniach
-8
G

gośćWASZ

13 lat temu