Hej. Pisałem niedawno o moim problemie z jedną...
M
master2322209 pkt
527 wyświetleń
dziewczyną. Wasze rady z tym żebym sobie znalazł inną lub zajął się czymś innym... I tak się stało zająłem się czymś innym zabrałem się za siebie za ćwiczenia (do upadłego) inna dziewczyna- nic z tego myślę cały czas o tamtej. Ciężko mi to zapomnieć tym bardziej że widuję ją codziennie w szkole i po nawet jakbym chciał jej unikać to normalnie się nie da. Coś w środku nie pozwala mi o niej zapomnieć i o tym wszystkim co było między nami. Pisaliście że czas wpłynie kojąco a tak nie jest. Każdy dzień rozłąki dodaje mi kolejny "sztylet" w moje serce:( Już sam nie wiem za co się zabrać. jak się za coś zabieram to nie na długo bo zaraz moje myśli wracają do tamtych chwil do tego co tak głęboko utkwiło mi w głowie. Ona chyba sobie dała ze mną spokój ale nie na 100%. Życie mnie po raz pierwszy tak zaskoczyło tak że odcisnęło tak duże piętno na moim sercu które nie pozwala mi zapomnieć o niej. Wszystko co jest wokół mnie przypomina mi o niej nawet sny których od dawna nie pamiętałem teraz stały się wyraźne i związane tylko z nią. Nie potrafię się odnaleźć w tej sytuacji. Błądzę codziennie po mieście bez celu szukając w myślach chwil które sprawiały że zaczynałem swój dzień dla niej. Ja wiem dlaczego tak jest że nie mogę zapomnieć i tak bardzo to przeżywam. Po prostu od jakiegoś roku a właściwie od początku życia gromadziła się we mnie wszelakiej maści miłość do drugiego człowieka. W domu nigdy jej nie okazywałem, takie życie- tacy rodzice. Nie każdy ma kochających rodziców którzy są dla swoich dzieci jak prawdziwi przyjaciele. Dlatego wszystko co tak we mnie wzbierało cała ta miłość znalazła ujście właśnie w tej osobie, załamałem wszystkie swoje zasady w poznawaniu kobiet. Odkryłem się całkowicie dla niej stając się "bezbronny". I to właśnie było "gwoździem" do przysłowiowej trumny.