Hej* Pomoże mi ktos z moim serduszkiem???
S
Słodziutkka1.6k pkt
803 wyświetlenia
;(
Bo jakiś rok temu poznałam się bliżej z Michałem(20l.)(tak to znałam go z widzienia bo mieszka w tej samej wsi co ja)i bylismy na ognisku ale jakies kilka dni po tym pojechał na 2 mies do niemiec i trovhę pisaliśmy jeszcze nawet wysłałam mu swoje zdjęcie i on coś takiego napisał że nie może przestać o mnie myśleć.Ijak wrucił to nie odzywał się nic dopiero na świeta napisał mi życzenia.I dopiero w wakacje na wiśniach(bo przychodził do mnie na wiśnie) gadaliśmy od tamtej pory.I też pisaliśmy i gadaliśmy troche ale tez za jakies 3 tyg jechał do niemiec i ja w ostatni wekeend wakacji napisałam do niego sms tzn.specjalną pomyłkę żeby sie z nim w jakis sposób skontaktować i odpisał ale pisaliśmy troche kilka smsów.I jak miałą urodziny to mu napisałam życzenia i pisaliśmy długo zawsze co niedziela wołał mnie na boisko na przeciw mojego domu a mi przeważnie nie pasowało.I kiedyś przestał pisac i nie mowił mi "cześć" w autobusie czy na przystanku bo jestem teraz w 1LO.A wiem że on coś nadal do mnie czuje bo od kolegi ktory chodzi do klasy z jego bratem.Poprostu strzelił na mnie focha zdaje mi się że myśli że ja mam go gdzieś czy cos a tak nie jest ja cały czas o nim myślę nawet kiedy przychodzi na teningi na przeciw mojego domu to tylko stoję w oknie i nie moge przestać sie na niego patrzec a co gorsza od stycznia ma dziewczyne z jego szkoły i sie dowedziałam że to ona go poprosiła o chodzenie.I już kiedyś wpadłam na taki plany żeby ze fikcyjnrgo konta zaczełam mu pisać że znam go stąd i stąd i wg rożne żeczy mam zamiar mu napisac(z fikcyjnego) czy bd w piątek w klubie bo ja tęż może bd to sobie pogadamy:P a puźnym wieczorem napisze że jednak nie bo cos mi wypadło;d.A tak naprawdę to ja tam będe i mam zamiar jakos do niego zagadac w senie cześc co u ciebie i powiedziec cos w tym stylu że czemu sie na mnie gniewaz czy cos takiego.TYLKO CO ??POWIEDZIE MO CO MAM POWIEDZEC PORSZĘ TO JEDNE WYJŚCIE!!!!!!!!!!!:)
Bo jakiś rok temu poznałam się bliżej z Michałem(20l.)(tak to znałam go z widzienia bo mieszka w tej samej wsi co ja)i bylismy na ognisku ale jakies kilka dni po tym pojechał na 2 mies do niemiec i trovhę pisaliśmy jeszcze nawet wysłałam mu swoje zdjęcie i on coś takiego napisał że nie może przestać o mnie myśleć.Ijak wrucił to nie odzywał się nic dopiero na świeta napisał mi życzenia.I dopiero w wakacje na wiśniach(bo przychodził do mnie na wiśnie) gadaliśmy od tamtej pory.I też pisaliśmy i gadaliśmy troche ale tez za jakies 3 tyg jechał do niemiec i ja w ostatni wekeend wakacji napisałam do niego sms tzn.specjalną pomyłkę żeby sie z nim w jakis sposób skontaktować i odpisał ale pisaliśmy troche kilka smsów.I jak miałą urodziny to mu napisałam życzenia i pisaliśmy długo zawsze co niedziela wołał mnie na boisko na przeciw mojego domu a mi przeważnie nie pasowało.I kiedyś przestał pisac i nie mowił mi "cześć" w autobusie czy na przystanku bo jestem teraz w 1LO.A wiem że on coś nadal do mnie czuje bo od kolegi ktory chodzi do klasy z jego bratem.Poprostu strzelił na mnie focha zdaje mi się że myśli że ja mam go gdzieś czy cos a tak nie jest ja cały czas o nim myślę nawet kiedy przychodzi na teningi na przeciw mojego domu to tylko stoję w oknie i nie moge przestać sie na niego patrzec a co gorsza od stycznia ma dziewczyne z jego szkoły i sie dowedziałam że to ona go poprosiła o chodzenie.I już kiedyś wpadłam na taki plany żeby ze fikcyjnrgo konta zaczełam mu pisać że znam go stąd i stąd i wg rożne żeczy mam zamiar mu napisac(z fikcyjnego) czy bd w piątek w klubie bo ja tęż może bd to sobie pogadamy:P a puźnym wieczorem napisze że jednak nie bo cos mi wypadło;d.A tak naprawdę to ja tam będe i mam zamiar jakos do niego zagadac w senie cześc co u ciebie i powiedziec cos w tym stylu że czemu sie na mnie gniewaz czy cos takiego.TYLKO CO ??POWIEDZIE MO CO MAM POWIEDZEC PORSZĘ TO JEDNE WYJŚCIE!!!!!!!!!!!:)