Hej. Pracuje od jakiegoś czasu w pewnej firmie...
A
Ala0017982 pkt
1.3k wyświetleń
internetowej i pracuje tam parę mężczyzn Plus dziewczyna którą znam już parę lat. Jeden z chłopakow pierwszego dnia zerkal na mnie często. Ogólnie byłam sensacją i jak to Nowa osoba. .
Do pracy już przywyklam i jestem tam 2gi tydzień ,natomiast jeden z tych chłopaków który tam pracuje zdołał przyciągnąć mą uwagę , jednym słowem podoba mi się on.
Co najgorsze choć w sumie życzę mu szczęścia -bo ma dziewczynę ,acz kolwiek on nic do mnie nie czuje ale wyczuł coś niedawno ze jestem jakaś dziwna i pewna siebie oraz szły w radiu piosenki które mówiły wszystkie uczucia za mnie , które pasowały do pewnego momentu kiedy pracowaliśmy w danym momencie (wyczuł ),oczywiście z innymi też w jednym pomieszczeniu. Dobrze się czuje trochę ze to tutaj pisze choć ,może ktoś z was miał podobnie ?
Teraz jest na feriach z dziewczyną a oczywiście szef mi to jeszcze podkreślił i to że mam za niego być w pracy to nic ,ale samo to uczucie i jakiś skutek we mnie. Człowiekowi podoba się ktoś i nie dość ze dupa z tego ,to trzeba na co dzień patrzeć na te osobę a ja chce tam pracować i wgl ,gdy go widzę to kurna coś się we mnie gotuje i generalnie nie jestem sobą ,stresuje się ale staram się racjonalnie pracować ale odlatuje myślami mimo ze myślę innym to myśli powracają a to silniejsze ode mnie jak magnez do lodówki świeżo po produkcji . Pomocy
Do pracy już przywyklam i jestem tam 2gi tydzień ,natomiast jeden z tych chłopaków który tam pracuje zdołał przyciągnąć mą uwagę , jednym słowem podoba mi się on.
Co najgorsze choć w sumie życzę mu szczęścia -bo ma dziewczynę ,acz kolwiek on nic do mnie nie czuje ale wyczuł coś niedawno ze jestem jakaś dziwna i pewna siebie oraz szły w radiu piosenki które mówiły wszystkie uczucia za mnie , które pasowały do pewnego momentu kiedy pracowaliśmy w danym momencie (wyczuł ),oczywiście z innymi też w jednym pomieszczeniu. Dobrze się czuje trochę ze to tutaj pisze choć ,może ktoś z was miał podobnie ?
Teraz jest na feriach z dziewczyną a oczywiście szef mi to jeszcze podkreślił i to że mam za niego być w pracy to nic ,ale samo to uczucie i jakiś skutek we mnie. Człowiekowi podoba się ktoś i nie dość ze dupa z tego ,to trzeba na co dzień patrzeć na te osobę a ja chce tam pracować i wgl ,gdy go widzę to kurna coś się we mnie gotuje i generalnie nie jestem sobą ,stresuje się ale staram się racjonalnie pracować ale odlatuje myślami mimo ze myślę innym to myśli powracają a to silniejsze ode mnie jak magnez do lodówki świeżo po produkcji . Pomocy