Hej, proszę o pomoc. Więc tak. Moja przyjaciółka ca...
K
kasia2000pp533 pkt
672 wyświetlenia
ły czas wagaruje, ucieka i kłamie jej mama nic o tym nie wie. Mam takie wrażenie że wogóle się nią nie interesuję. Nie była w szkole już od początku Czerwca. Tłumaczyłam jej wiele razy że to nic jej nie da, te ciągłe uciekanie.. i tak dalej. Ona przyznała rację i powiedziała że dobrze już uciekać nie będzie, ale nadal to robi.. Powtarza tą samą klasę już 2 rok, i wcale nie zdaję sobie sprawy, że może kolejny rok zawalić. Z niczym się nie liczy. Chciałabym jej pomóc ale nie wiem jak.. próbowałam już z nią porozmawiać.. Jak myślicie zgłosić to do jej wychowawcy, trochę się o nią martwię i nie chce żeby siedziała 3 rok w tej samej klasie. Doradzicie coś? Mieliście taką sytyację? Z jednej strony nie chcę na nią kablować, bo ma też niezaciekawą sytuację rodzinną, ostatnio wspominała że w domu nienajlepiej, dostała kolejną negatywną ocenę następnego dnia.. Nie wiem czy nie chciało jej się uczyć i poprostu takim tekstem chciała się wymigać. Jej wychowawca raczej o niczym nie wie, ostatnio też była taka sytuacja że źle się czuła dzień w dzień i nauczyciel zwalniał ją do domu.. albo koleżanka odprowadzała.. wiem też że boi się że znowu nie zda i może to jest przyczyną nie chodzenia do szkoły. Naprawde nie wiem co już może ją przekonać. Nie odbiera telefonów nie odpisuje na sms. Pomóżcie. (jesteśmy w 1 gimnazjum)