Hej! Rok temu poznałam fajnego, starszego chłopaka w...
A
agaa4077 pkt
746 wyświetleń
szkole. Spodobał mi się, więc zaczęliśmy ze sobą pisać na GG. Potem doszło nawet do tego, że zapytałam go, czy chciałby się może ze mną spotkać. Powiedział, że się zastanowi. I tak się cały rok szkolny zastanawiał, a ja gdy tylko widziałam, że jest dostępny na GG, pytałam. Wiem, że byłam bardzo natrętna, aż wreszcie powiedział, że nie mam u niego szans. Teraz, oboje się bardzo zmieniliśmy, ale w naszych relacjach - nic. Ja go sobie odpuściłam, on pewnie zapomniał na chwilę. Ale po wakacjach znowu się widzimy w szkole. Chyba już nie jest na mnie zły, bo kilka razy pisaliśmy. Kiedyś patrzyłam na niego zakochanymi oczami, ale teraz nawet już go nie zauważam czasami jak przechodzi. Teraz nagle przestał ze mną pisać, w zamian za to, gdy tylko przejdę koło niego, patrzy za mną, albo gdy jeździmy po szkole autobusem patrzy tak jakoś inaczej niż ktoś kto zwyczajnie na mnie spojrzał, bo patrzył na wszystkich. Ostatnio siedział na murze przy szkole, obok którego zawsze zatrzymywał się autobus. Gdy podchodziłam pod ten"przystanek" spojrzałam na niego, bo jako jedyny siedział, a on spojrzał mi w oczy z takim uczuciem, którego nie mogę opisać. W ogóle tego nie rozumiem. Czy jemu może o coś chodzić? Czy to tylko takie zwykłe spojrzenia nic nie znaczące. Pomóżcie, czy on coś może do mnie czuć i to dlatego? Nie będę teraz działać, jak wcześniej, bo jestem teraz inną lepszą dziewczyną.