Jeśli chodzi o porażki, to zależy jakie, ale zazwyczaj sobie z nimi radzę. Każdy ma przecież prawo sie pomylić, zgadzam się z tym, więc tylko staram się poprawić, nie wracam do swoich błędów.
Wyzwiska- jeśli dotyczą mnie to mi to zwisa, osoby, które mnie wyzywają bądź w jakikolwiek inny sposób obrażają po prostu mnie nie znają. Bo jakby mnie znały i uważały, że coś źle robię to mogą mi to powiedzieć w cztery oczy. A skoro tego nie robią, tylko publicznie wyzywają to uważam, że nie są warto mojej uwagi.
Ale śmierć mnie rusza.
Być może dlatego, że zmarło już dużo, bardzo dużo bliskich mi osób.
Przynajmniej raz w roku jade na jakiś pogrzeb. Niestety.
Ciężko mi się pogodzić z myślą, że osoba, z którą jeszcze niedawno rozmawiałam juz nie zyje. Po prostu tego nie rozumiem. Wiem, że trzeba żyć dalej, ale to nie jest proste.
Straciałam wiele bliskich osób, i śmierć bliskich to chyba jedna z rzeczy, których się najbardziej boję. Bo nie chcę ich stracić.
pozdrawiam :)
17
M
mysiaa39
14 lat temu
13
Pixell przyjacielu dzięki za poprawę mojej pisowni, już wiem za co dostałem laczetti z niemca :D
13
M
MrKot
14 lat temu
10
no napewno niektore rzeczy ruszaja bardziej niz inne ;pp
10
K
Klaudiaaxx
14 lat temu
0
ja ich habe eine hund
0
M
MrKot
14 lat temu
-18
tak jak mowi madzia tylko smierc kogos naprawde mi bliskiego a tak to nic innego