Przejdź do treści głównej

Hej wam kochani;) Od jakiegoś czasu piszę i...

M
Matylda17123 pkt
745 wyświetleń
rozmawiam ze starszym o rok chłopakiem z mojego liceum. Boję się, że znowu powtórzy się schemat, który przerabiałam parę razy. Najpierw jest super, potem wzajemnie siebie unikamy i nikt z nas nie wie na czym stoimy. Wtedy on albo ja wychodzi z inicjatywą i znowu jest dobrze. On zaczyna mi się zwierzać, mówić że strasznie mnie lubi i inne słodkości. On nieśmiało sygnalizuje, że chce się spotkać. Dochodzi do czegoś w rodzaju "randki", potem drugiej. Jest dobrze i... nagle jakby oni wszyscy nagle się czegoś boją i uciekają...;( Właśnie wtedy, kiedy mi zaczyna zależeć. Z tym chłopakiem teraz jestem na etapie jego silnego zaangażowania. Ostatnio spytał się mnie, czy jestem wolna. Co mam robić, żeby tego nie spartaczyć???

3 odpowiedzi

Czyli myślicie, że przyczyną było zbyt duże zaangażowanie z mojej strony? W jakim momencie mogę w takim razie pokazać, że mi też zależy? Nie chcę, żeby chłopak się zniechęcił.
4
M

Matylda17

14 lat temu

Bardzo proszę was o szczere i szybkie odpowiedzi;)
-5
M

Matylda17

14 lat temu

To, że powtórzyło się tyle razy nie znaczy, że teraz też tak musi być. To przecież też zależy od chłopaka. Jedyne, co mogę ci doradzić to w żadnym wypadku nie narzucaj się, nie jeździj za nim, po prostu nie pokazuj jak bardzo się starasz. Niech to on zawsze pisze, proponuje spotkania, itd.
-6
M

majgash

14 lat temu