Hej, więc ostatnio zaczęłam pisać książkę....
P
PozytywnaWibracja2.7k pkt
742 wyświetlenia
Moglibyście ocenić jej fragment ?
"- Nie będę już mogła pływać, prawda ? – spytała raz młodego studenta. Był wysoki, miał piękne zielone oczy i lekki zarost. Jednak Marysia nie zauważyła nawet jego twarzy, ponieważ łzy przesłaniały jej błękitne oczy.
- Przykro mi to mówić, ale niestety nie. Nawet nie wiesz jak mi przykro widząc jak młoda dziewczyna kończy ledwo rozpoczętą karierę. – odpowiedział student.
- Nie ma jakichkolwiek szans na to, abym mogła chociaż chodzić o kulach ?
- Zawsze jakaś szansa jest, ale wynosi tylko 0,5 %. To nawet nie cały procent. To jest bardzo mało prawdopodobne. Nawet jeżeli będziesz ćwiczyła codziennie po kilkanaście godzin. Efekty będą znikome, chyba, że zdarzy się cud.
Mania odwróciła oczy i znów łzy spłynęły jej po policzkach. Młody człowiek wyszedł. Chciał się odwrócić i spytać czy może jej w jakiś sposób pomóc, ale wydało mu się to nie na miejscu. Człowieka nie należy zostawiać samego w tak trudnych sytuacjach, ale nie można go nękać pytaniami o samopoczucie, zdrowie i inne bezsensowne rzeczy. Najlepiej jest być obok niego, milczeć razem z nim i płakać razem z nim. To tyle co można zrobić, zdrowia niestety człowiek człowiekowi nie zwróci. Bóg nie obdarzył nas cudownymi zdolnościami, ponadprzeciętnym mózgiem czy super mocami. Dlatego trwajmy przy chorych, bo jesteśmy dla nich największym oparciem..."
pierwszy raz zabieram się za pisanie, oceńcie tekst. krytyka mile widziana :)
"- Nie będę już mogła pływać, prawda ? – spytała raz młodego studenta. Był wysoki, miał piękne zielone oczy i lekki zarost. Jednak Marysia nie zauważyła nawet jego twarzy, ponieważ łzy przesłaniały jej błękitne oczy.
- Przykro mi to mówić, ale niestety nie. Nawet nie wiesz jak mi przykro widząc jak młoda dziewczyna kończy ledwo rozpoczętą karierę. – odpowiedział student.
- Nie ma jakichkolwiek szans na to, abym mogła chociaż chodzić o kulach ?
- Zawsze jakaś szansa jest, ale wynosi tylko 0,5 %. To nawet nie cały procent. To jest bardzo mało prawdopodobne. Nawet jeżeli będziesz ćwiczyła codziennie po kilkanaście godzin. Efekty będą znikome, chyba, że zdarzy się cud.
Mania odwróciła oczy i znów łzy spłynęły jej po policzkach. Młody człowiek wyszedł. Chciał się odwrócić i spytać czy może jej w jakiś sposób pomóc, ale wydało mu się to nie na miejscu. Człowieka nie należy zostawiać samego w tak trudnych sytuacjach, ale nie można go nękać pytaniami o samopoczucie, zdrowie i inne bezsensowne rzeczy. Najlepiej jest być obok niego, milczeć razem z nim i płakać razem z nim. To tyle co można zrobić, zdrowia niestety człowiek człowiekowi nie zwróci. Bóg nie obdarzył nas cudownymi zdolnościami, ponadprzeciętnym mózgiem czy super mocami. Dlatego trwajmy przy chorych, bo jesteśmy dla nich największym oparciem..."
pierwszy raz zabieram się za pisanie, oceńcie tekst. krytyka mile widziana :)