Hej wszystkim ;) mam dylemat , od dwóch...
M
Migotkaaaa104 pkt
555 wyświetleń
miesięcy spotykałam się i utrzymywałam kontakt ze swoim można powiedzieć dawnym bardzo dobrym kolega , bylo pieknie ladnie , byl mily, kochajacy, słodki , no istna idylla . tyle ze od pewnego czasu stał sie tak jakby nieobecny, tlumaczył sie tym ze nie wie czego chce i jezdził kolegami do klubow na roznego typu zabawy itp. wez mi to wadziło i powiedziałam wprost ze nie chce byc jego panna na nude .. to walna mi regółke ze nie jestem mu obojetna, ze bardzo dobrze sie przy mnie czuje i wgl , ale lubi tez spedzac czas z kumplami , i nie wie czy chce sie wiazac , powiedzial mi ze musi sb jakos to poukładac i wgl . .. dałam mu czas , powiedzialam ze jak sb ulozy to niech da znac .. jak myslicie odezwie sie? bo mi mi na nim zalezy