Hej wszystkim nazywam się Marek (18 l) i od...
M
marek19960 pkt
485 wyświetleń
pewnego czasu podoba mi się pewna dziewczyna. Też ma 18 lat. Znamy się z widzenia gdzieś z 4 lata ale nigdy nie rozmawialiśmy i nie mówiliśmy sobie "cześć" Szczerze nie przepadaliśmy za sobą XD.. Nagle zaczęła się do mnie uśmiechać i zaczęła się witać. No to pomyślałem , że warto by było napisac i pogadać. No to napisałem pogadaliśmy trochę na FB , kilka razy w szkole. I nagle coś poczułem , że mogłoby coś z tego być i jest naprawdę fajną dziewczyną, a nigdy tego nie dostrzegałem. Nie byłem jakiś nachalny i nie pisałem codziennie , tak co 4, 5 dni. Zgadaliśmy się nawet na wspólne oglądanie serialu ( powiedziała, że to bardzo dobry pomysł) Po 3 tygodniach od pierwszej gadki zostaliśmy zaproszenie do domówkę do wspólnego kolegi. Jakoś z początku nie było okazji żeby pogadać ale później już tak. No i stało się, zaczęliśmy się całować, na pożegnanie dostałem nawet buziaka w usta :D Później wyjaśniliśmy sobie, że to to stało się pod wpływem chwili ale nie mówiła czegoś typu " Nie potrzebnie się tak stało " albo " Żałuję" przyznała nawet, że dobrze całuję i że ma nadzieję, że dalej jesteśmy kumplami i będzie jakiś kontakt żeby go nie urywać. Po tym zajściu napisała do mnie na FB tak żeby pogadać , później ja. W szkole wielki uśmiech i "cześć" :D Przykładowo wczoraj byliśmy zaproszeni także do innego kolegi na 17 urodziny :D Fajna impreza , potańczyliśmy , pospacerowaliśmy trochę poza terenem imprezy. Tylko że to ja musiałem inicjować kontakt w pewnym momencie myślałem , że jakoś nie ma ochoty ze mną rozmawiać , co prawda rozmawialiśmy i było nawet zabawnie :D Podczas spaceru powiedziała nawet , że fajnie by było się spotkać i porozmawiać ale jak ustalę jakiś termin spotkania to mówi , ze jest zajęta. W sumie mowiła, że ma dużo na głowie, ale jakby chciała to by się spotkała , prawda ? I mam właśnie takie pytanie jak rozwinąć dalej tę znajomość jak pokazać jej , że mi na niej zależy i że myślę o niej jako dziewczynie , a nie koleżance. Od razu mówię , ze to nie jest dziewczyna która z każdym się liże po kątach i ciągle by imprezowała, jest to typ dziewczyny uczącej się i takiej ogarniętej. NO wkręciłem się trochę i nie chciałbym odpuszczać. A i idziemy na studniówkę razem ale też nie jestem pewien czy idzie ze mną czy idzie po to aby się wkręcić.Wiem rozpisałem się trochę ale liczę na waszą pomoc, podpowiedzi :D Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam
Marek :)
Marek :)