Hej wszystkim. No więc tym razem uczucia.....
M
malakam11 pkt
1.2k wyświetleń
Byłam dziś na dworze z koleżanką ze szkoły, spacerowałyśmy po osiedlu, a że dawno nie rozmawiałyśmy, miałyśmy mnóstwo tematów do nadrobienia. W końcu zeszło na chłopaków. Ona opowiadała mi, że ostatnio poznała fajnego chłopaka, (coś w stylu skate) Kamila, 17 lat. Mówiła, jaki to on nie jest słodki i w ogóle super. No i tak spacerując, od jednego podwórka do drugiego nagle ona do mnie "o jezu, on tam jest siedzi z kolegom" Więc oczywiste było, że podeszłyśmy, ona się przywitała, ja przedstawiłam. No i siedzieliśmy, rozmawialiśmy. Ja się jakoś bardzo nie udzielałam, byłam głównie obserwatorem.. Przyglądałam się temu Kamilowi i coraz bardziej mi się zaczął podobać. Już nawet nie chodzi o wygląd, ale o to co ma w głowie. Zauważyłam też, że często na mnie patrzył. No ale kręci z tą moją koleżanką, a ja nie jestem taka, że zaraz zrobię wszystko, żeby go zdobyć i iść po trupach do celu. Obiecałam koleżance, że jej tego nigdy nie zrobię i dotrzymam obietnicy. Pierwsza nie zacznę do niego pisać, ani z nim flirtować.. Jeśli mu się spodobałam to chyba napisze, nie ? A jeśli już by napisał, i zaczął coś do mnie teges, to jak mam to zrobić, żeby jednocześnie móc z nim pisać, spotykać się a z drugiej strony nie urazić koleżanki i nie wyjść na jakąś egoistkę, która odbiera dziewczynom chłopaków ?