Hej wszystkim... Próbowaliśmy z dziewczyną...
Y
yope08221 pkt
478 wyświetleń
już więcej niż kilka razy .. a teraz już nie chce nawet mi dac szansy.. bo
mówi że i tak za parę dni zerwie i to nie ma sensu. "męczymy" się już dwa lata mi się jeszcze nie znudziło ale jej chyba tak. poważnie z nią rozmawiałem i powiedziała że kiedyś mnie kochała na zabuj ale już mnie nie kocha i nie umie tak drugi raz pokochac bo próbowała już nie raz. Jest jeszcze taki chłopak o rok młodszy od nas. i on teraz do niej pisze całe dnie ,chce się spotykac ,wyznał jej że ją kocha. ale oznajmiła mi że ona do niego nic nie czuje i odmówi mu jakby co bo obiecała mi że nie będzie miała chłopaka przez jakiś czas. jestem od niej chyba uzależniony. ciągle ona w myślach ,w snach. myśli samobójcze ,płacz... nie jestem jaką cipą wgl pierwszy raz tak mam ;( Co robic? najlepiej jakbym z nią był ale wtedy sam nie wytrzymuje gdy mówi do mnie że mnie nie kocha i że przykro jej... Kocham ją na zabój! ludzie! co robic!? tylko nie piszcie żę pół światu tego kwiatu
mówi że i tak za parę dni zerwie i to nie ma sensu. "męczymy" się już dwa lata mi się jeszcze nie znudziło ale jej chyba tak. poważnie z nią rozmawiałem i powiedziała że kiedyś mnie kochała na zabuj ale już mnie nie kocha i nie umie tak drugi raz pokochac bo próbowała już nie raz. Jest jeszcze taki chłopak o rok młodszy od nas. i on teraz do niej pisze całe dnie ,chce się spotykac ,wyznał jej że ją kocha. ale oznajmiła mi że ona do niego nic nie czuje i odmówi mu jakby co bo obiecała mi że nie będzie miała chłopaka przez jakiś czas. jestem od niej chyba uzależniony. ciągle ona w myślach ,w snach. myśli samobójcze ,płacz... nie jestem jaką cipą wgl pierwszy raz tak mam ;( Co robic? najlepiej jakbym z nią był ale wtedy sam nie wytrzymuje gdy mówi do mnie że mnie nie kocha i że przykro jej... Kocham ją na zabój! ludzie! co robic!? tylko nie piszcie żę pół światu tego kwiatu