hej wszystkim :** za pół roku skończę 18...
C
czekoladowamambaa22 pkt
756 wyświetleń
lat.. od 5 miesięcy mam chłopaka (jest w moim wieku).. od miesiąca zaczęliśmy myśleć o tym żeby zacząć współżycie..
dla nas obojga będzie to pierwszy raz.. oczywiście mamy zamiar się zabezpieczyć.. ale mam pewne obawy..
dużo czytam na temat seksu w internecie i obawiam się że podczas inicjacji mogą nastąpić komplikacje tj. zakleszczenie, krwotok po stosunku itp..
no i jeszcze do tego czytałam też że po odbyciu stosunku zmieniają się relacje między partnerami, często na gorsze.. bardzo kocham mojego chłopaka(i On mnie też)i dlatego nie chciałabym żeby coś między nami się popsuło po odbyciu stosunku..
chciałabym bardzo zacząć z Nim współżyć ale to wszystko co przeczytałam w internecie bardzo mnie niepokoi i stresuje..
( chłopak do niczego mnie nie namawia, rozumie moje obawy i mówi że możemy poczekać jeżeli nie chce..ale ja wiem że i tak będę się niepokoić, nieważne czy stanie się to teraz, czy za pół roku, czy nawet rok
[tak samo jak panicznie bałam się pierwszego pocałunku-że nie wyjdzie]) ..
co o tym myślicie? można jakoś zwalczyć te lęki? (oczywiście nie alkoholem)..
liczę na Waszą pomoc i z góry za nią dziękuję..
pozdrawiam gorąco :))
dla nas obojga będzie to pierwszy raz.. oczywiście mamy zamiar się zabezpieczyć.. ale mam pewne obawy..
dużo czytam na temat seksu w internecie i obawiam się że podczas inicjacji mogą nastąpić komplikacje tj. zakleszczenie, krwotok po stosunku itp..
no i jeszcze do tego czytałam też że po odbyciu stosunku zmieniają się relacje między partnerami, często na gorsze.. bardzo kocham mojego chłopaka(i On mnie też)i dlatego nie chciałabym żeby coś między nami się popsuło po odbyciu stosunku..
chciałabym bardzo zacząć z Nim współżyć ale to wszystko co przeczytałam w internecie bardzo mnie niepokoi i stresuje..
( chłopak do niczego mnie nie namawia, rozumie moje obawy i mówi że możemy poczekać jeżeli nie chce..ale ja wiem że i tak będę się niepokoić, nieważne czy stanie się to teraz, czy za pół roku, czy nawet rok
[tak samo jak panicznie bałam się pierwszego pocałunku-że nie wyjdzie]) ..
co o tym myślicie? można jakoś zwalczyć te lęki? (oczywiście nie alkoholem)..
liczę na Waszą pomoc i z góry za nią dziękuję..
pozdrawiam gorąco :))