9 odpowiedzi
Najlepsza odpowiedź
4
Dostaniesz rozgrzeszenie, ale ja np nie widzę sensu w spowiadaniu się z tego bo niby podstawą spowiedzi jest to, że więcej tego nie zrobisz. A jak ktoś już współżyje to raczej tak od razu nie przestanie wiec jaki ma sens spowiadanie się i robienie tego nadal? Ja jestem ateistką ale wiem jak robi mój chłopak i jakoś za bardzo w tym sensu nie widzę.
4
4
Nie wiem czy się dostaje czy nie ale wiem jedno. Dziś mało kto przestrzega tego by nie uprawiać seksu przed ślubem. Praktycznie kazdy to robi i dla nikogo nie jest to czymś zakazanym. Wydaje mi się jednak że dostaje się rozgrzeszenie, w przeciwnym razie wielu grzeszników chodziło by po tym świecie. A tak wogóle to kto dziś się spowiada z takich rzeczy lub z picia alkoholu przed uzyskaniem pełnoletności. To jest dosłownie śmieszne.
4
-5
Nie można być katolikiem chodząc do kościoła a puszczając się przed ślubem.Albo się wierzy w Boga albo nie.Trzeba zdecydować czy jest się katolikiem czy nie,jeśli tak to nie można współżyć przed ślubem.Ale myślę że jeśli ktoś "puszczał" się przed ślubem a potem się nawrócił i chciał zacząć "od początku" to Pan to wybaczy:)Tak myślę.On jest największym wsparciem i pomocą i nas nie zawodzi nawet gdy my go zawodzimy.Pozdrawiam:)
-5