HEJ:D juz dawno pisalam na tym portalu, ze...
Z
Zakochana1322.4k pkt
554 wyświetlenia
poznalam chlopaka przez internet... duzo z nim pisalam, alezaczal mnie wkurzac, wiec kazalam mu sie nie odzywac... po jakims czasie znowu zaczelismy pisac, i troszke lepiej sie poznalismy... jest troche starszy( o 5 lat) ale mi to nie przeszkadza :P
z kolezanka ustalilysmy, ze sie z nim spotkam i ona pojdze ze mna dla pewnosci... i poszlam z kolezanka kilka kilometrow, zeby sie z nim spotkac, a on sie nie pojawil, w dodatku potem nie mialam z nim kontaktu przez trzy tygodnie O.o
wczoraj zadzwonil, powiedzial ze kuzym mu zacial karte czy cos i mmusial zmieniac nr..
kiedy pow. mu o tym, ze to ,,nieudane" spotkanie i brak kontaktu uwazam za glupi zart z jego strony on zaczal sie tlumaczyc, ze to nie prawda... kiedys potrailam z nim normalnie rozmawiac, ale teraz kiedy dzwoni rozmawiam chwile i wymyslam jakis powod, zeby sie rozlaczyc ;\\ nie wiem o co mi chodzi, chyba stracilam do niego zaufanie.. ale takie pytanie: co mam z tym zrobic, bo moze to nie byl kaweal? mam sproobowac jeszcze raz, czy dac sb spokoj? co wy byscie zrobili na moim miejscu?
z gory dziekuje :P
PS sorry za bledy i jesli zamierzacie mi prawic kazania, to lepiej wcale nie ppiszcie -,-
z kolezanka ustalilysmy, ze sie z nim spotkam i ona pojdze ze mna dla pewnosci... i poszlam z kolezanka kilka kilometrow, zeby sie z nim spotkac, a on sie nie pojawil, w dodatku potem nie mialam z nim kontaktu przez trzy tygodnie O.o
wczoraj zadzwonil, powiedzial ze kuzym mu zacial karte czy cos i mmusial zmieniac nr..
kiedy pow. mu o tym, ze to ,,nieudane" spotkanie i brak kontaktu uwazam za glupi zart z jego strony on zaczal sie tlumaczyc, ze to nie prawda... kiedys potrailam z nim normalnie rozmawiac, ale teraz kiedy dzwoni rozmawiam chwile i wymyslam jakis powod, zeby sie rozlaczyc ;\\ nie wiem o co mi chodzi, chyba stracilam do niego zaufanie.. ale takie pytanie: co mam z tym zrobic, bo moze to nie byl kaweal? mam sproobowac jeszcze raz, czy dac sb spokoj? co wy byscie zrobili na moim miejscu?
z gory dziekuje :P
PS sorry za bledy i jesli zamierzacie mi prawic kazania, to lepiej wcale nie ppiszcie -,-