Hejj;)) Mam taki problem...w tamtym roku...
D
dosia43814 pkt
801 wyświetleń
nawiązałam znajomość z takim chłopakiem,juz wcześniej go znałam ale jakoś nie było okazji..jest dwa lata starszy i razem chodzimy do szkoły,bardzo mi się podoba no i dość długo z nim pisałam,dobrze się dogadywaliśmy,później postanowiłam mu powiedziec,że się w nim zakochałam,dalej gadalismy i wgl lecz potem na jakis czas przestaliśmy sie kontaktować...no i od stycznia jesteśmy w kontakcie,fajnie się dogadywalismy,w lutym spytał czy chciałabym z nim być,zgodziłam się,było ok ale się zepsuło..nawet nie wiem dlaczego,on uważa,że to moja wina:( ale ja tego nie chciałam,bardzo go kocham,ciąglę o tym myślę i nie potrafię normalnie żyć,utrzymuję z nim kontakt..ale nie wiem czy mi to pomaga...jak myślicie co mam robić ? walczyć o to czy jednak zostawić to w spokoju i jakoś tam żyć ? nie umiem zapomnieć .