Sportowe są idealne i z Panche nie różnią się dużo od zwykłych
12
J
jednorozcesawsrodnas
10 lat temu
5
Gorzej, jak ktoś nie lubi sportowych c:
5
T
TeaGreen
10 lat temu
5
Panche Sport nie robią staników sportowych z push-up'em!
5
J
jednorozcesawsrodnas
10 lat temu
5
Stanik push-up spełnia swoją rolę, jeśli jest dobrze dobrany, czyli przez brafitterkę. Wtedy walory piersi są uwydatnione i nic nie jest "w połowie puste". Ale trzeba wiedzieć, co znaczy dobrany stanik, jak go dobrać i przestać myśleć w kategoriach pt.: "miseczka A do mandarynka, miseczka B to pomarańcza, C to grejpfrut, D to arbuz, a potem to już jakieś monstra". Miseczka w ŻADEN sposób nie odzwierciedla faktycznego rozmiaru biustu. 65D może być mniejsze od 80A, ale do tego potrzeba edukacji i chęci myślenia, a tego w naszym społeczeństwie brak.
5
X
xGeorgia
10 lat temu
3
To dokładnie miałam na myśli - albo dziura, albo wałek nad krańcem miseczki i baardzo wielu pań. Nie ma co im nawet zwracać uwagi, że warto cokolwiek w tym kierunku zrobić, bo przecież "bielizna to temat tabu".
Na szczęście sama raz sprawdziłam jak wiele głupot można robić z czystej niewiedzy i lenistwa w temacie biustonosza - nagle okazuje się, że większość dziewcząt wcale nie ma miseczki A/B, a znacznie więcej. Szkoda mi tylko tych, którzy reagują na stanik w rozmiarze 65/70E reagują ogromnymi oczami.
Nie ma co się oszukiwać, większość idzie na łatwiznę i wybiera to, co najtańsze... Zapominając, że piersi są niesamowicie wrażliwe i szkodzą swojemu zdrowiu.
3
T
TeaGreen
10 lat temu
-13
Prawda jest taka, że teraz cholernie trudno jest dostać w miarę tani, nie-sportowy stanik bez push-upa. Gdzie się nie pójdzie, większość sklepów oferuje biustonosz z wypełnieniem, co jest niesamowicie problematyczne.
Niektórzy "twórcy" tego wymysłu nie zwracają nawet uwagi na to, że pierś najczęściej po prostu "wylewa się" z miseczki, co jest nie dość, że nieestetyczne, to jeszcze niezdrowe dla ciała. Pomijam już fakt niewygodnych, wcinających się przesadzonych "usztywnień" [bo "konstrukcja" musi się trzymać, haha].
Sama mam niemały problem z doborem biustonosza - bardzo mały obwód i "nieproporcjonalna" [według jednej ze sprzedawczyń] miseczka, a do tego ogrom gąbki czy cholera-wie-jakiego-innego-dziadostwa.
Wiadomo, że pełne i "odpowiedniego" rozmiaru piersi prezentują się ładnie i lepiej wyglądają na takich ubrania - stąd moda na push-upy... Trzeba tylko zachować odrobinę zdrowego rozsądku, bo każda dziewczyna/kobieta się budową różni, więc biustonosz musi być dobrany odpowiednio pod wieloma względami - zarówno estetycznymi, jak i komfortowymi. Niezbyt dobrze więc, że większość ma praktycznie taki sam krój.
Wolałabym wydać kilka złotych więcej i zakupić dla siebie odpowiedni, [nie za duży, nie za mały i wygodny] zamiast kupić pierwszy lepszy push-up [bo rozumiem, że o taki właśnie pytasz - szyte na miarę, specjalnie pod konkretną osobę wyglądają bardzo ładnie i nie dają efektu "pustej paczki chipsów"] i uważać, że fałdka nad krańcem miseczki wygląda OK. Nie wygląda.
-13
T
TeaGreen
10 lat temu
-14
"Niektórzy "twórcy" tego wymysłu nie zwracają nawet uwagi na to, że pierś najczęściej po prostu "wylewa się" z miseczki, co jest nie dość, że nieestetyczne, to jeszcze niezdrowe dla ciała. " - to jest efekt tylko i wyłącznie tego, że kobieta w życiu się nie zmierzyła i nie dobrała rozmiaru do swoich piersi i zawsze bierze stanik "na oko". Producenci w naszym kraju po prostu wiedzą, że Polki nadal guzik wiedzą o dobieraniu staników, więc się nie będą męczyć i urozmaicać swoich produktów, skoro u nas nadal kobieta z małymi piersiami uważa, że ma A, bo jakim prawem miałaby mieć więcej, a ta z dużymi nie założy w życiu miseczki większej niż D, no maks E, bo przecież co to w ogóle za rozmiar?
Fakt, że większych rozmiarów u nas w sieciówkach nie ma (właśnie dlatego, że klientki się o to nie upominają), ale od tego są salony z bielizną.