2 odpowiedzi
6
ajĆ.
ja też mam okrooopny z tym problem,tym bardziej,że codziennie się maluję a to tylko wspiera cerę do powstawania nowych krostek.
Chodziłam i dalej chodzę do dermatologa,bo jestem uczulona i nie mogę wszystkich kosmetyków używać,szczerze?Leki,które przepisuje mi ta lekarka to owszem pomagają,ale w sposoby które mi się nie podobają,bo albo najpierw powstają nowe ogromniaste krosty i potem schodzą,albo zejście takich krostek zajmuje do kilku dni,a mi to przeszkadza,chociażby w malowaniu.Ale teraz stosuję te preparaty od lekarki -ZINERYT i łykam FALVIT rzeczywiście pomaga,ale najlepszy jest TRIBIOTIC jedna saszetka na twarz/plecy/dekolt na jedną noc i twarz jest zupełnie inna,jest tylko jeden minus,że tych krostek nie ma przez ten jeden dzień,bo znowu potem jest mały wysyp,ale znowu trzeba dać TRIBIOTIC i już potem jest ok,zresztą nie u każdego ten wysyp jest,ale ja uważam TRIBIOTIC naprawdę za najlepszy,a problem z trądzikiem mam spory nie tylko na twarzy,ale też na plecach i dekolcie.;)
ja też mam okrooopny z tym problem,tym bardziej,że codziennie się maluję a to tylko wspiera cerę do powstawania nowych krostek.
Chodziłam i dalej chodzę do dermatologa,bo jestem uczulona i nie mogę wszystkich kosmetyków używać,szczerze?Leki,które przepisuje mi ta lekarka to owszem pomagają,ale w sposoby które mi się nie podobają,bo albo najpierw powstają nowe ogromniaste krosty i potem schodzą,albo zejście takich krostek zajmuje do kilku dni,a mi to przeszkadza,chociażby w malowaniu.Ale teraz stosuję te preparaty od lekarki -ZINERYT i łykam FALVIT rzeczywiście pomaga,ale najlepszy jest TRIBIOTIC jedna saszetka na twarz/plecy/dekolt na jedną noc i twarz jest zupełnie inna,jest tylko jeden minus,że tych krostek nie ma przez ten jeden dzień,bo znowu potem jest mały wysyp,ale znowu trzeba dać TRIBIOTIC i już potem jest ok,zresztą nie u każdego ten wysyp jest,ale ja uważam TRIBIOTIC naprawdę za najlepszy,a problem z trądzikiem mam spory nie tylko na twarzy,ale też na plecach i dekolcie.;)
6