Hejka. Jestem tu nowa i zalogowałam się tylko...
P
pastylkaa45 pkt
760 wyświetleń
po to aby zadać to pytanie. Proszę potraktujcie to poważnie bo już nie wiem co mam robić ;/ Echhh, zacznę od początku. A mianowicie, mniej więcej dwa lata temu poznałam chłopaka. Spodobałam mu się, chyba ze względu na podobne zainteresowania, no nie wiem. Starał się o mnie kilka miesięcy jednak ja... wmawiałam sobie że mi się nie podoba. Bo przecież po co mi chłopak.. Myślałam o tym całymi dniami, aż w końcu zdałam sobie sprawę że potrzebuję go jak nikogo innego. Zdałam sobie sprawę, że choć tego nie chcę to się zakochałam. jeszcze nigdy nie czułam czegoś podobnego. Widząc go serce biło mi jak oszalałe i nie byłam w stanie wydusić z siebie słowa (co u mnie jest niemożliwe, jestem osobą bardzo towarzyską ale... przy nim się to zmieniło.. tak się bałam ...). Mimo tego co czułam postanowiłam zapomnieć. Tak, wiem, głupia ja... ;/ no i mu najwyraźniej przeszło. Tylko szkoda, że mi, choć tak usilnie tego chciałam, nie przeszlo. No dobra, przejdźmy do rzeczy.. nie wiem jak mam się o niego postarać. Teraz już gadamy dość często, a właściwie to ja gadam bo... bo wydaje mi się że on nie za bardzo chce ze mną gadać x__x tzn. jestem mu po prostu obojętna. Tak baaardzo obojętna.. ;/ on raczej nie należy do chłopaków którzy biegają za dziewczynami itp. a więc to jak się starał kiedyś było u niego.. niespotykane. Może po prostu jest niedojrzały troche..? nie mam pojęcia... próbowałam coś wykminić już baaardzo długo, nie potrafię o tym przestać myśleć i.. i to tak boli.. jak nigdy... Nigdy nie miałam problemu z chłopakami. Potrafię dogadać się z każdym a znalezienie chłopaka to nic trudnego dla mnie... naprawdę. Nie to że ejstem jakaś ładna, o to to nie, ale po prostu podobam się i o tym wiem. On ma kolegów, tą całą swoją paczkę i to oni się dla niego najbardziej liczą... kidyś mi powiedział że to super że lubię gry komputerowe itp. i wtedy się jeszcze o mnie starał. Czyli może lubi dziewczyny które interesują się takimi rzeczami ..? bo właściwie to dzięki temu się mną zainteresował. Co mam robić..? Postarać się zaprzyjaźnić ? może wtedy by coś z tego wyszło... ale jeśli tak to jak się z nim zaprzyjaźnić..? x__x naprawdę proszę o pomoc, to dla mnie baaaaaaardzo mega mega ważne... bo tak na serio już niczym innym nie żyję tylko to czy napisze, czy będzie w szkole, czy go spotkam, czy zagada... echh.. taka mała obsesja.. nie śpię przez niego, cały czas myślę tylko o tym.. proszę jeszcze raz, jeśli możecie to powiedzcie co mogę na to poradzić i co zrobić. Czy się starać, czy dać sobie siana (choć to odpada raczej, nie potrafię ;/)... Z góry WIELKIE dzięki za odp ;* pozdro ^^